Witam, posiadam kocioł Klimosz combi eko i dwa tygodnie mi zajęło ogarnięcie sterownika i spalania na tym piecu. Zamiast linczować programistę sterownika i obie firmy przeklikalibyście sterownik siedząc w piwnicy ;)
Problem z wyłączającą się pompką i zamykaniem zaworu 4d poniżej ustawionej minimalnej temperatury kotła(parametr 1 w opcjach serwisowych) rozwiązuje się w ustawieniach pompy CO(parametr 8 w opcjach serwisowych)
ustawiamy z 55 na 45 i pompa wraz z zaworem mieszającym się wyłączy dopiero poniżej 45 stopni, powyżej zawór mieszający działa poprawnie i dązy do zadanej na wyjściu na tyle na ile mu starcza zapasu gorącej wody w kotle.
Jeżeli macie problem z zamykającym się i otwierającym zaworem po rozpaleniu i bilans wychodzi na minus bo bardziej wychładza instalację niż ją dogrzewa(temp powrotu bardziej spada niż rośnie nam na zasilaniu)
to proponuję w opcjach rozpalania (parametr 9) uruchomić opcję rozruch wstępny i ustawić aby zawór 4D nie reagował przez 3h, w tym czasie jest cały czas otwarty aby nagrzała się instalacja i nie zwraca uwagi na powrót.
Dodatkowo dobrze jest opóźnić czas reakcji zaworu mieszającego w parametrze 20 w opcjach serwisowych z 5 na 3 wtedy układ jest super stabilny.
Nie trzeba ustawiać na kotle 70 bo przy ustawieniu temp minimalnej 57 i pracy w pid kocioł poniżej 56 załącza się w tryb grzania(jeżeli mamy histerezę kotła ustawioną na 1 stopień, parametr 9 w serwisowych), pracy i dopiero po ociągnięciu 63 stopni się wyłącza, tryb czuwania. W takich ustawieniach gdy kocioł przy 62 stopniach się wyłączy to i tak rozpędza się do prawie 70 i potem długo czeka aż temperatura spadnie.
Opcja PID to dodatkowe 5 stopni w histerezie które jest na sztywno ustawione i nie da się tego zmienić.
Takich kilka moich rad po walce z kotłem żeliwnym aby obniżyć spalanie i poprawić stabilność układu grzewczego. :)
Informację podaje na przykładzie swojego sterownika czyli klimosz komfort RT16 oprogramowanie aktualne V1.10