Dzień dobry,
Mieszkamy w kamienicy po kompleksowym remoncie. Mamy centralne ogrzewanie i o dziwo jest całkiem ciepło tzn 21-22 stopni. Przewody wentylacyjne, które mamy w łazience i kuchni działają prawidłowo tzn nie wieje z nich zimnym powietrzem. Za to w sypialni w ścianie idą stare przewody kominowe przez które ściana ta jest lodowata. Zimno aż z niej promieniuje. Budzę się w nocy, boli mnie głowa z zimna. Po mojej stronie łóżka jest już tylko 16 stopni.
Chciałabym się dowiedzieć czy można zrobić coś z takim starym, nieużywanym ciągiem kominowym tak, żeby zimne powietrze do nich nie wpadało. W każdym mieszkaniu jest ten sam problem. Z czym mogę się udać do administratora budynku poza sugestią konsultacji z kominiarzem. Nie ufam mu za bardzo ponieważ nie lubi żadnych inwestycji i nie wiem czy nie będzie kręcił i przeciągał sprawy. Boję się też, ze w końcu ta ściana zawilgotnieje.
Przestawianie łóżka nie wchodzi w grę :)
Pozdrawiam,
A.