Skocz do zawartości

1marian1

Forumowicz
  • Postów

    14
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez 1marian1

  1. Dobra czyli bez różnicy gdzie zawór grzybkowy i zz(zasilanie/powrot). Dzięki wszystkim za pomoc. W najbliższym czasie znajdę kogoś kto mi to poprawi i dam znać, czy działa jak powinno. Pozdrawiam.
  2. Czyli jak dobrze rozumuje to najlepiej założyć zawory grzybkowe tam gdzie czerwona krecha i zamiast zaworu grzejnikowego? Tylko czemu na zasilaniu pompy? A zz zaraz nad grzybkowym na zasilaniu?
  3. Zawór grzybkowy również pod pompa, czy ta biała kreska to poprawka? Jeszcze jak mógłby mi ktoś napisać co to za zawór(?) ten czerwony między którym jest obejście na pompe i do czego służy?
  4. Więc bardzo proszę o podsumowanie. Co dokładnie muszę zrobić, gdzie i jakie montować zawory? Czy w takim razie jak ktoś wcześniej napisał zamieniać koniecznie zasilanie z powrotem? Co w końcu z syfonowaniem powrotu?
  5. Czyli problem z utrzymaniem temperatury przez bojler będzie rozwiązany. Nie dostałem jednak odpowiedzi, czy ten zabieg rozwiaze problem schładzania grzejników podczas poboru wody.
  6. Rzeczywiście zasilanie jest zamienione z powrotem. Co do ciepłej i zimnej tam jest wszystko ok. Pompe mam zwykła trzy biegowa bez żadnego sterownika. Teraz wszystko jasne. Wiem co trzeba zrobić. Jeszcze tylko takie pytanie. Czy zamiast syfonowac można założyć zawór zwrotny również na powrocie?
  7. Chodzi o to, że przy odkręceniu ciepłej wody ochladzaja się grzejniki, a woda w bojlerze jest nadal tak samo gorąca. Czemu jest niebezpieczna? Taka instalacja już było i wszystko lepiej lub trochę gorzej działało, więc się nie zastanawiałem nad tym.
  8. Czy to też załatwi problem pobierania ciepłej wody z grzejników zamiast bojlera? Podpowiedzcie mi jeszcze gdzie dokładnie ma być ten zawór. Aha i trochę odbiegające od tematu. Czy jeśli pale na małym obiegu, czyli na sam bojler, mogę gorąca wodę pościć na duży obieg, czyli zimne grzejniki? Tesciu odradza, bo twierdzi, że rury mogą pęknąć o nagłej zmiany temp. Pytam, bo niektórzy tak robią i nic się nie dzieje. Ułatwiło by to czasami życie.
  9. Nic o nazwie/modelu nie mogę znaleźć. Jest tylko taka tabliczka, z której wynika, że podłączony jest dobrze. Sprawdzalem też, że stoi na nóżkach/srobach.
  10. Udało się.
  11. Próbuje przesłać zdjęcia, ale coś nie idzie. Wyskakuje, że zbyt mało pamięci, by ukończyć poprzednia operacje. Powalczą jeszcze trochę. Może się uda.
  12. Kolega, o ile zna się na rzeczy, twierdzi,ze problem polega na położeniu bojlera. Stoi on na tym samym poziomie zaraz koło pieca. Czy w takim razie niezbędne będzie uniesienie bojlera powyżej pieca, czy wystarczy ten zawór zwrotny?
  13. Oczywiście chodzi o wodę w kranie/prysznicu. Piec na paliwo stałe. Jedna pompka nad piecem. Bojler stojący.
  14. Witam. Na początku uprzedzam, że w temacie instalacji co jestem laikiem. Dopiero od roku mam do czynienia z ogrzewaniem domu i wody. Przedtem mieszkałem w bloku. Co do tematu. Problem polega na tym, że podczas puszczania wody spada temperatura w grzejnikach, a w bojlerze utrzymuje sie. Rano natomiast woda z ok 60 stopni spada do ok 30. Czyli tak jakby oddawała ciepło na grzejniki, a wydaje mi sie, że bojler powinien trzymać trochę dłużej. Z góry dziękuję za podpowiedzi. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.