Witam wszystkich.
Niedawno musiałam wyrzucić swój stary kocioł, taki na miał bo coś pękło i wylała sie woda z niego w piwnicy.
Kupiłam więc kilka dni temu dosyć tanio używany kocioł z podajnikiem na ekogroszek i miał na targu. Sprzedawca przywiózł, zabrał stary na złom i zainstalował ten nowy. Pokazał mi jak się to odpala i z grubsza obsługuje. Podobno kocioł trwały bo ma żeliwny palnik. Wszystko byłoby OK, bo w domu ciepło ale już 3 dzień kocioł pracuje cały czas. Temperatura ustawiona na nim to 60C i kocioł nie przestaje pracować.
Poświeciłam się i siedziałam ze 2 godziny w kotłowni i cały czas jest 60C.
Jak miałam miałowy to się rozgrzewał do 75C i potem nie pracował, jak temperatura spadła na 55C to się załączał i znowu dmuchało.
Dzisiaj co pół godziny schodzę do piwnicy i cały czas 60C i dmucha. Coś chyba jest nie tak.
Pomóżcie mi to poustawiać, bo sprzedawca będzie dopiero na targu za parę dni.