To tak, zacznę od początku. Mój tata kilka lat temu kupił piec z podajnikiem na ekogroszek i bodajże na pelet. Ekipa która mu to zakładała i instalowała nie poinstruowali jak obsługiwać sterownik albo również nie wiedzieli jak to zrobić. Generalnie sterownik chodził na ustawieniach standardowych które mail od początku. Któregoś dnia szukałem czegoś o palecie i o ekogroszku u tak trafiłem na wasze forum i dowiedziałem się, że stawienia sterownika ma kluczową rolę w spalaniu i żywotności kotła. Tu też dowiedziałem się, że piec powinien mieć ustawioną temperaturę powyżej 50°, u nas kocioł ma tak około 44°, czy to ma takie wielkie znaczenie? Generalnie piec ogrzewa około 250m2, jest to w połowie stare budownictwo które liczy około 70 lat i stare instalacje grzewcze. Druga połowa budynku która została dobudowana 20 lat temu ma podobną instalację. Wszystkie rury stalowe i wszystkie kaloryfery żeliwne. Dodam, że dom jest w całości ocieplony a okna są plastikowe. Sonda do mierzenia temperatury która jest podłączona do sterownika, taka na dwu metrowym przewodzie, leży to zwinięte w kłębek na piecu w kotłowni. Pisze to bo nie wiem czy to ma znaczenie gdzie to jest i gdzie powinno być. Dodaje zdjęcia ustawień, nie wiem czy tata coś zmieniał w ustawieniach ale takie są na chwilę obecną. Prosił bym o wytykniecie nam błędów jakie popełniamy w użytkowaniu pieca i sterownika bo ja sam nie zdawałem sobie sprawy z tego, że to może mieć kluczową rolę w tym ile ekogroszku się wypala przez sezon. Dodam że od soboty do dzisiaj czyli poniedziałku dosypałem dwa worki 25kg ekogroszku o kalorycznośći 28mj.
Aha i jeszcze na tym zdjęciu to jest napisane "podgląd temperatury CWU" pokazuje 22 stopnie bo wyprowadziłem tą sondę na korytarz poza kotłownie zobaczyć czy temperatura się zmieni ale później znów odłożyłem ją na piec. Gdzie to powinno się umieścić? Proszę o porady i dziękuje z góry.
Pozdrawiam