Witam wszystkich użytkowników forum! W temacie ogrzewania oraz instalacji jestem totalnie "zielony", proszę więc bardziej doświadczonych o pomoc. Do tej pory obsługą pieca zajmował się tata, jednakże miał wypadek i od dłuższego czasu przebywa w szpitalu podłączony do respiratora i wszystkie jego sprawy łącznie z tą spadły na mnie.
W domu zainstalowany jest piec Defro Komfort Eko PZ 20 kW z sterownikiem TECH K1Pv4. Rozpaliłem kocioł zgodnie z wszystkimi wytycznymi zawartymi w instrukcji. Kocioł pracuje w trybie PID. Mam jednak problem z temperaturą podajnika. Zgodnie ze wskazaniami ekogroszek na palniku powinien formować się w tzw "kopczyk". W moim przypadku nie było o tym mowy - w najlepszym wypadku udało się uzyskać poziom równy brzegom palnika, a temperatura podajnika dochodziła do 57 stopni. Przestraszyłem się, że ekogroszek może zapalić się w wewnątrz podajnika i dalej w zasobniku. Wygasiłem więc kocioł, opróżniłem zasobnik usunąłem paliwo z podajnika, odczekałem aż temperatura opadnie. Po czym procedurę rozpalania powtórzyłem. Konsultant Defro w rozmowie telefonicznej polecił ustawić parametr - korekta powietrza na wartość "-12" oraz lekko przymknąć przesłonę przy wylocie do komina. Zabieg ten dał nieznaczną poprawę jeśli chodzi o wysokość spalanego ekogroszku w palniku jednak kopczyk dalej nie chciał się utworzyć, a dzisiaj temperatura podajnika znów wzrasta -aktualnie do 50 stopni.
Zwracam się o pomoc, gdyż jestem całkowicie bezradny.
Poniżej parametry:
Temperatura kotła zadana: 60 stopni;
Temperatura zaworu mieszającego: - w zależności od temperatury na zewnątrz;
Temperatura bojlera 60 stopni;
Tryb pracy: PID;