Witam,
mam problem u siebie w mieszkaniu. Mianowicie jeden z grzejników nie grzeje do końca, jest gorący na samej górze a na dole całkowicie zimny.
Mieszkam w tym mieszkaniu 20 lat i zawsze było okej. Instalacja jest zasilana z miasta, nie mam wiedzy i dostępu do węzła cieplnego. Jest to mieszkanie w bloku gdzie piony CO idą przez mieszkania, nie mam wpływu na cokolwiek. Jako, że biegam trochę w temacie to wiem jak to działa, ale w tym przypadku jestem bezradny.
Powiem tak :
- jakkolwiek nie ustawiłbym nastawy to nic nie pomaga.
- nawet jak zmniejszę stopień zaworu na kryzie na powrocie to nic nie pomaga
- grzejnik jest odpowietrzony ( sprawdziłem w ostateczności, oczywiste jest to, że gdyby był to by nie grzał na górze..)
- co do zapowietrzonego pionu to tez słaba szansa, gdyż z tego samego powrotu wchodzi od razu rura do drugiego pokoju w którym grzejnik działa jak powinien.
- próbowałem nawet zmniejszyć na termostacie grzejnik działający, skoro idą z tego samego pionu, ale nic nie pomogło nawet przy całkowitym zamknięciu
Jakieś sugestie ?
zima się zbliża
Pozdrawiam !
P.S tak wiem, że były już takie tematy, ale czytałem i żaden nie przyniósł mi odpowiedzi której bym nie spróbował.