Problem po części rozwiązany, taki że aż wstyd się przyznać, źle umiejscowiony był retort, gdzie tłok część opału zrzucał w dół, zorientowałem się jak zaczęło się dymić z dołu. Teraz temperaturę osiąga szybko. Powstał teraz inny problem mianowicie gdy osiągnie temperaturę zad. (65oC) utrzymuje ją jakiś czas i później jest duży spadek 10/12oC,(przy grzaniu samej wody) jestem dopiero początkującym palaczem ale wydaje mi się, że to trochę za dużo. Jedyne co na razie zmieniłem to ilość powietrza na 35 %.