Dzień dobry. Mam problem z piecem - a dokładnie z krótkim obiegiem. Wszystko działa dobrze, dopóki działa pompka CWU (bo powoduje ruch w małym obiegu). W momencie gdy pompka CWU przestaje działać, krótki obieg grawitacyjnie już nie działa. Dochodzi do sytuacji, że na piecu mam zadaną temperaturę, temperatura powrótu spada i włacza się funkcja ochrony powrotu, która zamyka zawór 4D i nic się nie dogrzewa. Grzejniki nie grzeją, temperatura powrotu nie rośnie a piec trzyma swoją temperaturę. Zasilanie 4D jest gorące, wyjście 4D w stronę powrotu do kotła też - ale tylko zaraz przy zaworze - kilkanaście cm dalej juz jest chłodne, więc ewidentnie woda w krótkim obiegu nie krąży. Dopiero gdy temp. CWU spadnie i właczy się pompka znów wszystko zaczyna działać jak powinno.
Jedyne co jest odmienne od tego, co widziałem w innych kotłowniach, to to, że zawór 4D i instalacja jest obrócona o 90st. w lewo - patrząc na wprost teraz: zasilanie jest od dołu, wyjście na grzejniki od lewej, powrót z grzejników od góry a powrót do pieca z prawej - więc zgodnie ze schematami.
Nie wiem co może być przyczyną takiego stanu - czy ktoś ma jakieś sugestie?