Witam Wszystkich nazywam się Piotr, dokładnie jak w temacie im bardziej zagłębiam się w tematykę jaki piec wybrać do domu, wydaje mi się że wiec coraz mniej...
Dlatego postanowiłem napisać... może ktoś mądrzejszy rozświetli mi mroki "jaki piec kupić" wiem... tematów jest ogrom w sieci ale chciałbym delikatnego indywidualnego podejścia do mojego dylematu :)
Jestem na etapie "kończenia budowy" albo siebie... dobrnąłem do etapu kupna pieca.
Mieszkam na Podkarpaciu okolica Mielca, powierzchnia użytkowa 160m2, dom z poddaszem użytkowym, strop betonowy ocieplony styropianem 14cm, podłoga poddasza ocieplona styropianem 10cm, podłoga parteru 12cm styropianu. Na całej powierzchni domu posiadam podłogówkę plus trzy grzejniki naścienne do 2 łazienek i holu. http://cieplowlasciwie.pl/wynik/2lm1
Z racji braku sieci gazowniczej piec gazowy odpada, nurtuje mnie pytanie czy przy ogrzewaniu podłogówką jest sens kupowanie pieca na paliwo stałe czy jest rozsądna logiczna alternatywa?
Czy w moim przypadku kocioł elektryczny albo pompa ciepła (powietrzna) jest dobrym rozwiązaniem dla 4 osobowej rodziny?
Mój budżet oscyluje w granicach 8 tyś zł. (wiem szału pewnie nie ma)
Zaznaczę że jako kierowca tira często jestem poza domem, szukam rozwiązania "prostego i łatwego" dla reszty rodziny.
Z góry dziękuję za zainteresowanie moim postem i rady.
Pozdrawiam
Piotr