Witam,
najpierw kilka słów wstępu. Rodzice kupili sobie w 2011 roku kocioł defro uni duo (chyba dokładnie taki jak na zdjeciu http://wiosna1.mojabudowa.pl/pliki/wiosna1/image/sdc11125.jpg ) i palą ekogroszkiem. Kocioł z podajnikiem i paleniskiem rynnowym, "mercedes wśród kotłów" jak przekonywali sprzedawcy itp. Kocioł ma sterownik firmy techsterowniki taki jak tutaj na zdjęciu lub bardzo podobny https://www.techsterowniki.pl/wp-content/uploads/2015/03/st-58-zpid.png.
Przy prawie każdej poważniejszej zmianie pogody, zmianie węgla, a także z innych niewiadomych powodów jest masa różnych problemów z ustawieniem go, bo albo dymi, albo sie grzeje, albo za duża temperatura podajnika, albo przesypuje węgiel, albo coś jeszcze innego. Rodzice nie są już najmłodsi i nie znają się na tego typu rzeczach więc ustawienie tego kotła jest problemem. Nawet jak ich odwiedzę i uda się przez weekend dostosować ustawienia (trochę to trwa bo trzeba zmieniać ustawienia po trochę i poczekać na efekt) to zasypią groszek o troche innej wilgotności (tak podejrzewam), zmieni się pogoda i już trzeba przestawiać.
W obecnym sterowniku jest bardzo duzo parametrów do zmian i ciężko jest go rodzicom ustawić. Kupowali ten kocioł z naszą pomocą po to, żeby mieli lżej jak nie ma dzieci na miejscu. Jest inaczej.
Wobec powyższego, korzystajac z okazji ze aktualny sterownik się popsuł (szwankuje dotyk), zastanawiam sie nad zakupem dla rodziców sterownika typu pid, który ma mniej parametrów do ustawienia i na podstawie odczytów z czujników sam dostosowuje parametry i proces spalania. Tylko tutaj pojawia sie pytanie, czy faktycznie ten sterownik sam ustawi sobie wszystko, żeby spalnie szło w sposób poprawny? Zaznaczam tutaj, że nie musi to być spalanie super oszczędne, ważne żeby było bezproblemowe.
Zastanawiam sie nad dwoma sterownikami, albo k1pv4 polecany przez defro, albo jakis sterownik z firmy bolecki. Czy moze ktoś coś polecic?