PietrekM
Forumowicz-
Postów
11 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez PietrekM
-
To jest dobre rozwiązanie, bo mi się sprawdza. Co do czujnika ruchu............., nie myślałem o tym, ale muszę przetrawić. Mamy kuchnię i trzy łazienki (nowy dom, w którym właśnie robię instalację). To daje cztery czujniku ruchu. Może to ma sens? Ja wkładam automatykę firmy TECH, seria 7 - przewodowa. Drabinki będą miały tylko zawory termostatyczne a pompa będzie startowana wyłącznikami przed łazienkami. Wyłączniki będą miały diodki informujące o pracy pompy. Założenie jest takie, że grzeje podłogówka, a w jeśli chcemy suszyć ręczniki lub coś, włączamy drabinki. Poza tym będzie jeszcze logika na przekaźnikach, która będzie wyłączała pompy, jeśli np. temperatura kotła będzie na niska.
-
Jeśli chodzi o kocioł - nie znam się na kotłach gazowych i ich automatyce. Ad. 2 - Zdecydowanie tak. Ad. 4 - Ja mam w domu i będę teraz robił w następujący sposób. Pompą cyrkulacyjną steruje sterownik czasowy (mnóstwo teraz tego jest) i termostat z czujką na powrocie wody do zasobnika. Styki obu połączone szeregowo. Sterownik włącza pompę w rano, kiedy wszyscy wstają i po południu do północy. W momencie, kiedy ciepła woda dopłynie do powrotu do zasobnika, czyli będzie już w całym obiegu, termostat wyłącza pompę. kiedy woda ostygnie załącza ją znowu. Do Krisgie - ja chciałem napęd zaworu trójdrożnego, obniżającego temperaturę na podłogówkę podpiąć pod pod pogodówkę kotła, żeby wysterowywał optymalną temperaturę i tak dobrać krzywą, żeby zawory na rozdzielaczu były otwarte jak najdłużej. Ale wydaje mi się, że wyłączanie grzania poszczególnych pomieszczeń, kiedy z jakiegoś powodu wzrośnie w nich temperatura, lub okresowe obniżanie w nich temperatury kiedy nikogo w nich nie ma jest celowe z ekonomicznego punktu widzenia. I dlatego daję siłowniki i czujniki temperatury.
-
No to mi totalnie przewróciliście moje wyobrażenie o układach otwartych. Ale dziękuję. Podłogówka w układzie otwartym? Muszę to teraz przetrawić.
-
No nie mogę się z Tobą zgodzić. W moim domu od kilku lat mam podłogówkę w kuchni, jadalni i przedpokoju. Każde z pomieszczeń ma swój obieg z siłownikiem i termostat. Termostaty mają jeszcze obniżanie temperatury sterowane wspólnym zegarem. Hula mi to fajnie, żadnego dyskomfortu nie czuję. Wydaje mi się, że co najmniej upierdliwe jest regulowanie temperatury na rotometrach. Zgoda, że automatyka podniesie koszt instalacji, ale myślę, że po jakimś czasie to się zwróci. Temperatura w pomieszczeniach ma być dokładnie taka, jaką chcę mieć a nie jak wyjdzie. Co do postu kiminero. Oczywiście założę zawór zabezpieczający temperaturę powrotu. Producent kotła tego wymaga, inaczej gwarancja jest krótka. I ma taki zawór w moim domu przy kotle. Jego działanie powoduje pewną zwłokę, zanim gorąca woda pójdzie w system, ale nie zauważyłem żadnego dyskomfortu w związku z tym.
-
Producent dopuszcza instalacje kotła w układzie zamkniętym, jeśli zainstalowany jest zawór zabezpieczający przed przegrzaniem. Jeśli temperatura kotła wzrośnie nadmiernie, otwierają się dwa zawory, jeden dopuszcza do kotła zimną wodę a drugi spuszcza gorącą do kanalizacji. Te zawory są sprzęgnięte i otwierane jedną czujką.Mam taki układ w domu. Powiadacie układ otwarty dla całości. Z tego co wiem ma to też wady. Ten argument z powietrzem dostającym się do instalacji też do mnie nie przemawia, ale nie da się ukryć, że w takim systemie wody ubywa przez parowanie. Czyli trzeba tę wodę uzupełniać. U nas jest woda bardzo twarda, czyli będzie osadzał się kamień. Obawiam się, że po jakimś czasie (kilka lat) ten kamień może mieć wpływ na efektywność grzania podłogówki.
-
Witam. Potrzebuję porady. Nie jestem fachowcem instalatorem, ale procesami cieplnymi zajmuję się w pracy i jakieś pojęcie mam. Poza tym zakładałem instalacje w moim domu, potem w trakcie remontów robiłem przeróbki i żadnej wtopy nie było. Zaczynam robić instalację CO i CW w nowym domu mojej córki. Wszędzie będzie ogrzewanie podłogowe + dwie drabinki w łazienkach. Kocioł na pelet Heiztechnika. Mam dylemat jak podłączyć kocioł. AA. Kocioł w układzie otwartym i wymiennik ciepła. Tak miałem kiedyś w moim domu i wszystko działało pięknie. Minusy ujemne: - Dodatkowa pompa - dodatkowy mebel - wymiennik - spadek temperatury na wymienniku ( nie mylić ze stratą ciepła). Ale dla podłogówki to nie jest takie ważne. I tak będę jeszcze obniżał temperaturę zaworem trójdrożnym. - dodatkowe naczynie wyrównawcze dla obiegu kotła. - Tlen w obiegu kotła, co może skrócić jego żywotność Plusy: -Niższe ciśnienie w kotle, co jak mniemam spowoduje jego dłuższą żywotność. BB. Wszystko w jednym układzie zamkniętym. Tak mam teraz i też wszystko ładnie pracuje Minusy: -Dodatkowy zawór zabezpieczający kocioł przed przegrzaniem (ok 1000 PLN) -Ciśnienie w kotle co najmniej 1 bar. Chyba wpływa na jego żywotność. -Większe naczynie wzbiorcze. Plusy: - Tlen nie dostaje się do wody - mniejsza korozja. ( ale czy to ma znaczący wpływ?) - jedna pompa i wymiennik mniej. W sumie cenowo wyjdzie prawie na to samo. W pierwszej wersji jest dodatkowa pompa i wymiennik, w drugiej drogi zawór zabezpieczający. To się prawie równoważy. Obie wersje mają tyle samo plusów i minusów. Na razie skłaniam się ku drugiej wersji, bo prostsza instalacja. Jakie są Wasze opinie?
-
Witam, Ja robię teraz podobną instalację. Wszystko w podłogówce, łącznie z piwnicą i garażem i dwie drabinki w łazienkach. Kocioł będzie peletowy Heiztechnika 25 kW. Moim zdaniem za duży, ale tak chce właściciel (zięć :) ). W Twoim przypadku 20kW to max, ale chyba 15 też by wystarczył. Kiedyś się przyjmowało 100W/m2, teraz przy dobrych izolacjach 80W/m2 a gdzieś widziałem, że mniej. U mnie będzie automatyka firmy Tech. Dwie listwy obsługujące po 8 pomieszczeń, w każdym pomieszczeniu czujnik temperatury i po jednym sterowniku na parterze i poddaszu. Pozwalają one na tygodniowe programowanie temperatury w każdym pomieszczeniu oddzielnie.. Po osiągnięciu zadanej temperatury siłownik zamyka zawór na dany obwód lub kilka obwodów dla dużych pomieszczeń. Do tego moduły internetowe, do sterowania temperaturą np. z komórki. Temperatura na podłogówkę obniżana zaworem 3-drogowym. Chcę tam dać napęd i podpiąć to pod regulator pogodowy kotła. Woda na drabinki osobny obieg, temperatura taka jak na kotle. CW z cyrkulacją sterowaną zegarem i termostatem. Piszesz, że na podłogówkę dwa układy. Domyślam się, że będą dwie tzw grupy rozdzielaczowe, czyli rozdzielacz z pompą na każdej kondygnacji. Moim zdaniem (ale nie jestem ekspertem) układ z jedną pompą i 2 lub 3 rozdzielaczami jest praktyczniejszy. Taniej i nie masz szumu pomp. Też miałem dylemat skąd wziąć wodę na drabinki i zdecydowałem się na oddzielny obieg. Woda na podłogówkę w domu gdzie mieszkam ma 35-40 stopni. To trochę mało na grzejnik
-
Rury Pp Stabilizowane Aluminium - Prośba O Pomoc
PietrekM odpowiedział(a) na PietrekM temat w Instalacje CO i CWU
Tak właśnie jest. Dzisiaj wybrałem się do znajomego instalatora i znaleźliśmy jakieś remedium. Ignoruję instrukcję producenta, która podaje głębokość zgrzewania. Wciskam rurę tak głęboko, żeby rura doszła do końca kamienia (elektrody w zgrzewarce) i w 90% jest OK. Czyli około 10% kształtek idzie do kosza. :(. -
Rury Pp Stabilizowane Aluminium - Prośba O Pomoc
PietrekM odpowiedział(a) na PietrekM temat w Instalacje CO i CWU
Dziękuję za odpowiedź. Niestety, tak jak pisze kolega Sambor to inny system. Wkładka aluminium jest w środku, pomiędzy zewnętrzną a wewnętrzną rurą plastikową. Tu nie zdziera się warstwy aluminium, ale podobnym narzędziem ( nie zdzierakiem ale gradownikiem) żłobi się rowek, wycinając z czoła rury (ze środka) kilka milimetrów aluminium. Potem w procesie zgrzewania ten rowek ma się zasklepić, zamykając dostęp wody do warstwy aluminium. Oczywiście zaznaczam sobie głębokość zgrzewania i robię różne próby, ale dla 40-tek to nie działa. Czy ktoś robił instalację tym systemem? -
Rury Pp Stabilizowane Aluminium - Prośba O Pomoc
PietrekM opublikował(a) temat w Instalacje CO i CWU
Witam. Mam prośbę do instalatorów i kolegów układajacych sobie instalacje z rur PP stabilizowanych aluminium. Około dwadzieścia lat temu robiłem w swoim domu instalacje z rur PP i wszystko poszło gadko, instalacja działa do tej pory. Ostatnio zaczem zakładać CO i wodę w domu mojej córki. Kupiłem system PP z wkładka aluminiowa. Producent zaleca przed zgrzaniem rury i złaczki, wyżłobienie na czole rury rowka specjalnym narzędziem (gradownik) i w czasie zgrzewania rowek ma się zasklepić i odciać dopływ wody do warstwy aluminium. W przeciwnym razie woda będzie penetrowała warstwę między PP i aluminium i producent nie udziela wtedy gwarancji. Robię wszystko tak jak zaleca producent, używam jego zgrzewarki. Niestety rura 40 nie zasklepia się a 32 nie zawsze. Zgrzewanie rury głębiej lub przy wyższej temperaturze powoduje zmniejszenie średnicy rury w miejscu zgrzewu. Zalewa się. W załaczniku zdjęcie mojej porażki. Czy ktoś z kolegów spotkał się z takim problemem? Albo robię jakiś głupi bład albo..... No brak mi już pomysłów.
