Witam.
Mam nastepujący problem ponieważ kupiłem mieszkanie 65m na 1 pietrze, w kotłowni był piec na ekogroszek z podajnikiem 10kw, wszystko było pięknie ale teraz dokupiłem obok identyczne mieszkanie za ścianą, które posiada piec w piwnicy 12kw ale taki zwykly "śmieciak na drewno".
Fachowieć połączył mi instalacje tak że palę tylko w piecu na ekogroszek i ogrzewam 2 mieszkania. Zrobił mi układ zamkięty z wymiennikiem.
Okazuje się że piec nie daje rady pracować optymalnie ponieważ jest za mały...
Dodam że spalam 1 tone węgla na miesiąc, mieszkania ocieplone, okna nowe. Budynek z 90r.
Piec jest ustawiony dobrze, dopala węgiel, ale za krótko jest w stanie podtrzymania, więc co chwile musi podawać węgiel zeby ustrzymać temp. zadana która wynosi 58st. bo tyle mniej wiecej potrzebuje żeby w domu bylo cieplo, tzn jakies 22-23st.
Chciałbym was zapytać jak wy byście to widzieli, wiem że piec jest nie wydajny ale ma dopiero 2 lata więc szkoda mi kupić nowy.
Słyszałem, że bufor może mi pomóc w oszczędzeniu troche.
Może zastosować bufor na tym drugim piecu? Czy na tym z podajnikiem?
Pozdrawiam.