Posiadam kociol zasypowy spalania gornego z wentylatorem, bez PID. Obecnie pale tak, ze nastawiam staly nadmuch na bieg 4, rozpalam od gory caly kociol okolo godziny 7 rano, o 9-tej osiaga jakies 55 stopni, potem temperatura delikatnie wzrasta az do okolo 65-70 stopni o godzinie 12-13 a potem spada az wygasnie okolo 19. I w popiele jest troche wegla.
Czy to najbardziej optymalny sposob palenia?
Slyszalem ze praca w podtrzymaniu to straty. Moze lepiej byloby jednak nalozyc limit na sterowniku 60 stopni tak by przechodzil w podtrzymanie?