Witam,
Od niedawna mieszkam w domku, mam piec na ekogroszek i w minioną środę zakupiłem 1 tonę Bobrka (o ile można wierzyć dostawcy). Opał był w workach i chyba nawet workowany w dniu dostawy, bo po wysypaniu był bardzo mokry.
Zatem kieruję pytanie do bardziej doświadczonych, jakie powinny być ustawienie/parametry, by w miarę dobrze ów opał się palił, by nie było tak, że ogień zgaśnie a węgiel wysypie się do popielnika lub będzie się ledwo tlić.
Podaję dane:
1) Piec 35KW z P.P.H.U. Ciepło (firma z Bielska) z 2006
2) Terownik Tigra z firmy Kom-Ster
3) obecne ustawienia:
- Obroty w stanie nadzoru 70%
- obroty dmuchawy 85%
- czas pomiędzy przedmuchami 1 minuta
- czas przedmuch 85 sekund
- krotność podawania 2
- czas pomiędzy podawaniem 48s
- czas podawania 12s
- temp. CWU 44 stopnie
- temp. załączenia pompy CO 35 stopni
- korekta ekonomiczna -2 stopnie
- korekta nocna -2 stopnie
- czas przesypywania 5 minut
- temperatura zadana pieca 60 stopni
Teraz nie wiem - by fajnie się paliło i nie było spieków - czy ująć powietrza, a może skrócić czas pomiędzy kolejnymi podawaniami.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za podpowiedzi.
Maciej