Witam,
Mam taki problem. W lutym zeszłego roku wprowadziłem się do nowego dom pierwsza zima jakoś tam minęła. A właściwe 2 m-ce.
W tym roku zima trzyma mocno. Mam dom przynajmniej w teorii energooszczędny. Dlatego zdecydowałem się na wodne ogrzewanie podłogowe TECE z elektrycznym piecem Kospel 8 kWh
Mój instalator ustawił mi tak, że jest sprzęgło które w miarę zapotrzebowania termostatu z danego pomieszczenia załącza cyrkulację wody. I na krótkim odcinku miesza wodę (tak mi się wydaje tak mi to tłumaczył, twierdzi, że jak by woda szła na całą instalację to bym zapłacił majątek)
Ale wg. mnie coś jest nie halo bo. Temp. na kotle 60 C a temp. na mieszaczu zaledwie 29C jak podniosę do 70C na kotle to rośnie do 32 lub 33 C. A do tego w wielu miejscach podłoga słabo ciepła. W jednym miejscu wyczuwalnie ciepła.
Była sytuacja że na mieszaczu było 35C ale w momencie jak go zawołałem jak odpowietrzył instalację. To powyższe temperatury to MAX. Ustawiał mi przepływy i po zamknięciu ciśnienia i otwarciu przepływy wzrosły a temp. została.
H.E.L.P ! PLS!