Witam,
prosiłbym o wyrozumiałość, ponieważ jestem totalnie zielony w poniższej tematyce - za wszelkie uwagi i sprostowania byłbym wdzięczny.
OPIS INSTALACJI:
PIEC:
VITODENS 100 + zasobnik 120l
Ogrzewanie podłogowe
- kuchnia + łazienka ( POZIOM 1)
Centralne ogrzewanie
Poziom -1 - żeberkowy x 1szt.
Poziom 0 (instalacja) - żeberkowy x 3szt. + drabinkowy łazienka x 1szt.
Poziom 1 - żeberkowy x 2 szt.
Instalacja:
STAN OBECNY:
Problem polega na nieprawidłowym rozłożeniu ciepła pomiędzy podłogówką, a centralnym ogrzewaniem.
Przy ustawieniu pieca na poziom 3 - podłogówka jest ciepła, a kaloryfery cały czas są zimne.
Przy ustawieniu pieca na poziom 4+ - podłogówka robi się gorąca, a kaloryfery letnie.
Kaloryfery odpowietrzone, ustawione na max grzanie na termostatach.
Obecnie zależy mi, aby grzejniki grzały mocniej, a podłogówka słabiej. W tym momencie ciepło rozkłada się następująco 80% podłogówka, 20% grzejniki. Zależałoby mi, aby odwrócić sytuację - najlepszą opcją byłoby kontrolowanie podłogówki oraz grzejników niezależnie.
W jaki sposób mógłbym to uzyskać? Gdzie popełniam błąd?
Pytanie dodatkowe:
1. Czy temperatura dla termostatu A1 jest powinna mierzona w miejscu A2? Czy powinna być raczej mierzona na powrocie podłogówki?
Z góry dziękuję za pomoc.