Witam.
Właśnie parę dni temu dowiedziałem się, że jestem podłączony z piecokuchnią do komina, gdzie są podłączone jeden/dwa inne piece.
Sąsiad ma swój piec w piwnicy i mieszka na parterze, ja mieszkam na pierwszym piętrze. I na drugim piętrze prawdopodobnie jest jeszcze jedna osoba podłączona pod ten sam komin. Dodam, że 2,5 roku temu jak się wprowadzałem, firma kominiarska, którą wynajmowała administracja wskazała miejsce podłączenia do tego komina. Mam na to wszystkie zgody i opinie do tych kominiarzy, lecz nic nie wspomnieli, że będziemy podłączeni pod jeden komin.
Pół roku temu była u mnie straż pożarna, bowiem dym cofał się z pieca, gdy ja nawet nie paliłem w nim. Tydzień temu gdy był mocny wiatr była ta sama sytuacja. Z tego co mi wiadomo każdy podłączony piec powinien mieć swój komin. Co robić?. Niewiem czy sąsiad z parteru ma jakieś zgody na to, ale mieszka tu dużo przede mną. Czy sprawę zgłosić do administracji?. Jakie mogą być konsekwencje?, czy to ja będę musiał wszystko przerabiać na swój koszt?, czy zrobi to administracja?. Z tego co wiem to administracja zmieniła kominiarzy, i po ostatniej wizycie to oni powiedzieli, że jesteśmy podłączeni pod jeden komin.