Witam,
Jest to mój pierwszy wpis, więc na wstępie chciałem się przywitać.
Mam w planach do mojej instalacji wpiąć bufor 500L.
Na stronie ciepło właściwe wyszło mi, że z cwu potrzebuję kotła o mocy 10 KW. Na 55m2 wydawało mi się za dużo, więc wziąłem kocioł 7 KW.
7 KW też okazało się za dużo, przynajmniej w okresach przejściowych - sytuację z powodzeniem rozwiązałem wstawiając na tył kotła płytki szamotowe 30mm.
Teraz moje pytanie jak w instalację wpiąć sensownie ten bufor?. Kocioł ma sterownik z możliwością podpięcia termostatu pokojowego, zawór 3d reguluję ręcznie.
Czy podpiąć bufor w sposób, że najpierw ładuje go gorącą wodą, a później idzie na grzejniki i podłogówkę, czy może od razu ma grzać grzejniki np. na 40 stopni i utrzymywać temperaturę w domu za pomocą termostatu pokojowego, a nadmiar mocy idzie w bufor? Czy to w ogóle ma jakiś sens co sobie wymyśliłemJ Zaraz posypią się gromy – 55m2 i palenie węglem. Tak palenie węglem musi być, zero gazu, prąd nie wchodzi w grę. Posiadam kotłownie w piwnicy-nie jest źleJ
Dzięki za ewentualne podpowiedzi.
Pozdrawiam
diabel75