Skocz do zawartości

ActinD

Nowy Forumowicz
  • Postów

    6
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ActinD

  1. Witam, zna ktoś może kod do przeglądu serwisowego sterownika Dk System Eco v2?
  2. Ok jutro wydłużę tą przerwę. A co do mojego wcześniejszego pytania To jak to powinno wyglądać?
  3. Posiedziałem trochę w kotłowni i teraz proces spalania wygląda tak: Gdy piec dochodzi do zadanej temperatury wyłącza się grzanie i temperatura jeszcze na podtrzymaniu rośnie do 72/74 stopni ( raz się zdarzyło, że urosła nawet do 80 ). Później temperaturę powyżej zadanych 65 stopni utrzymuję ponad 20 minut. Później temperatura tylko spada i zanim dojdzie do trzeciego cyklu włącza się grzanie ( temperatura poniżej 63 ). Grzanie nie trwa długo ok 7/9 minut. I tak w kółko. Czy tak to powinno wyglądać, czy raczej powinien trzymać te ponad 65 dłużej? Ps. Szukałem opcji edytuj, ale chyba można edytować post tylko kilka minut po jego wysłaniu :)
  4. Dzięki za pomoc. Zaraz zmienię nastawy, spędzę przy piecu kilka godzin i zobaczę jak to będzie działać.
  5. Dzięki za zainteresowanie. Te korekty ustawić na grzanie i podtrzymywanie? Czy tylko na grzanie?
  6. Witam mam kilka pytań do zadania, ponieważ jest to mój pierwszy sezon z piecem na ekogroszek. Więc posiadam mały piec Defro EKR 10 KW ze sterownikiem Classic Eco V2 aktualnie ogrzewam mieszkanie ok 50m^2. Stary budynek ściany grube na prawie metr, nieocieplony. W ciągu tygodnia piec spala mi ~125kg (5 worków). Moje nastawy to: Histereza kotła 2 Grzanie: Podawnie -10s Grzanie: Pauza- 55s Grzanie: Nadmuch - 30% Podrzymanie: Podawanie - 10s Podrzymanie: Pauza - 15min Podrzymanie: Praca wentylatora 50s Podrzymanie: Pauza wentylatora - 5 min Podrzymanie: Nadmuch - 35% Wentylator płynnie: nie Pompa C.O - 50 stopni. Czy te 125kg to dużo? Przebrnąłem przez różne fora, niektórzy cieszą się jeżeli spalą mniej niż 20kg dziennie, niektórzy piszą że spalają niecałe 15 lub mniej. Myślałem, że jak na moje małe mieszkanko będę spalał troszkę mniej niż aktualnie. Dziwne jest dla mnie to, że niektórych metraż jest ponad 2x większy od mojego a potrafią spalać tyle samo co ja a często mniej. Węgiel mam (podobno) dobry od lokalnego dostawcy pakowany w 'worki od ziemniaków'. Zapewniał mnie że jego kaloryczność to 28MJ. W lato byłem z niego zadowolony gdyż wypalał się cały a popiół to była sama mączka, teraz jest gorzej jest sporo niedopałów. Temperatura ustawiona na piecu to 55 stopni. Sprawdzam palenisko raz dziennie i każdego dnia widać posklejane kalafiory, które jeżeli zwalę do popielnika wyciągają ze sobą z paleniska połowę żaru i wtedy temperatura spada ( chyba, że włączę tryb ręczny i podam węgla aż się utworzy kopiec i włączę nadmuch na kilka minut). Chciałbym temu jakoś zaradzić, próbowałem na własną rękę ale nijak nie daję rady. Chciałbym również spytać jak powinien wyglądać proces spalania? Tzn. Czy jeżeli piec nagrzeje się do zadanej temperatury u mnie 55, to proces podtrzymania powinien być ustawiony tak, żeby za nic w świecie ta temperatura nie spadła poniżej zadanej? Czy powinien raczej jakiś czas postać w podtrzymaniu żeby później przełączyć się znów w tryb grzania? Która z tych opcji jest bardziej ekonomiczna? Ilość sadzy, korzystałem z pieca jakoś od środka lata ( początek sierpnia ) w trybie LATO, kilka tyg temu przeszedłem na grzanie również CO lecz pewnego dnia piec zaczął kopcić, zauważyłem że komin mam cały zawalony sadzą, wyniosłem wtedy ok 10 wiader 20 litrowych. Czy mogło to być spowodowane zbyt niską temperaturą w ciągu lata? Była ustawiona na ok 45s.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.