Skocz do zawartości

johnmoe

Nowy Forumowicz
  • Postów

    1
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez johnmoe

  1. Dzień dobry panowie! Jest problem. Kupiłem ostatnio sosne i stoczyłem prawdziwą batalie z rozpaleniem tego drzewa, nie udawało mi się, aż wpadłem na super inteligentny pomysł, a mianowicie pójść do garażu po rozpuszczalnik i zakropić tym drzewo. Plan wydawał się doskonały, więc zabrałem się do realizacji. Zacząłem kropić rozpuszczalnikiem, aż nagle ogień zajął zakrętkę. Ze stresu zacząłem machać energicznie butelką, w celu zgaszenia ognia, ale polało się na ziemie, więc w tę pędy wrzuciłem szklaną butelkę z rozpuszczalnikiem do palącego się wnętrza pieca i szybko odciąłem dopływ powietrza. Co teraz? :huh:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.