Witam
Drodzy. Mam Defro Eko Duo Pz 15. Sterownik zPID K1P 2.4.3. 6 dni temu zacząłem palić, drugi sezon. W poprzednim ustawienia kalibrował spec. Piec był ustawiony bez PID. Nie wiem ile poszło węgla, ale sporo. Podobno PID jest oszczędniejszy. Włączyłem. Piec pali 20 kg na dobę. Dużo. Nie potrafię go skalibrować. Robią mi się spieki. Ponoć ma być "czysty" popiół.
Ustawienia na dzień dzisiejszy:
Temperatura kotła zadana: 58
Temperatura zaworu zadana: 34
Temperatura bojlera zadana: 40
Korekta powietrza (skala -11 do 11): 0
Moc kotła (skala 25 do 110): 100
Dodatkowo: klapka na wentylatorze otwarta na max.
Okienko na drzwiach paleniska uchylone tak około 10 - 15mm.
Płomień: pomarańczowo-żółty, delikatnie sięga deflektora nad paleniskiem.
Do ogrzania 150 m2, dom ocieplony styropian 15 cm, dach pianką Inocene około 20 cm. Bojler 140 litrów.
Czytam wasze posty i głupieję. Nie wiem w co ręce wsadzić. Zaznaczam, że to pierwszy sprzęt tego typu i że z ustawieniem pieca mam tyle wspólnego co z mercedesami, czyli nic.
Pytania:
1. Jak dostać się do Menu serwis? Mi wywala prośbę o kod wejścia? A tu Panowie kalibrują parametry w tym właśnie menu z tego co czytałem.
2. Jak powinien wyglądać wykres temperatury kotła bieżącej? U mnie nieregularna fala miedzy 47 a 65 stopni.
3. Jak pozbyć się tych spieków?
4. Kluczowa sprawa - jak obniżyć ilość spalanego węgla? I czy to jest możliwe w ogóle.
Temperatura na dworze nie jest mocno powalająca mrozem, ale jak tak dalej pójdzie to tonę węgla wyhulam do końca stycznia.
Pomóżcie :)
Może ktoś z Was na wstępie napisze jaki parametr za co odpowiada.
Wiem, że te ustawienia to żonglerka parametrami, ale jak się nie wie czym się żongluje to sobie można ręce połamać albo zęby wybić.
Pozdrawiam
Kuba