hmmm czytam i czytam i szukam i nie wiem dalej - moze jestem za tępa ale :
niech mi ktos wyjasni...
mam piec brastal uks mini 14 kw - uklad zamkniety , pale weglem orzech czy groszek - roznie . mam dmuchawe i sterownik agni2..
pale od gory... i wowczas piec trzyma cieplo 5-6 godz max, pale od dolu to 4 godz max...
mam dmuchawe itp
na rurkach w kotlowni jest jakis pylek - kurz.. co chwile latam do pieca. czy to jest normalne? dom ma 150m2, jest bez podlogowki, pianka na dachu zamiast welny, elewacja styropian 15, okna 3 sybowe... o co kaman.. jak czytam w necie ze ludziom grzeja po 12 godzin to nie wierze.. o co tu chodzi? moze ta dmuchawe wypieprze w kosmos i bedzie wolniej sie spalac.. beznadziejna sytuacja.