Witam, to mój pierwszy post na forum także pragnę się przywitać. Od dłuższego czasu śledzę to forum i dzięki Waszym wpisom udało mi się ustawić swój piec. Wcześniej miałem problem z ciepłym kominem i koksującym się węglem.
Mam taki sam piec jak założyciel wątku z tym że 38 kW, sterownik ST-37 RS, palnik jest uszczelniony. Obecnie palę ekogroszkiem z Wesołej. Moje ustawienia to:
CO=55 stopni, CWU=45 stopni 5/35, nadmuch 35%, pokrywa odsłonięta na 1,5 cm. Histereza CO - 2, CWU - 4.
Przy takich ustawieniach widzę, że węgiel spala się ładnie, kopczyk jest. Piec pracuje około 10-12 min i przechodzi w podtrzymanie na 20-25 min. Po dobiciu do zadanej piec podciąga jeszcze 2-3 stopnie w górę.
I teraz mam pytanie, bo zastanawia mnie jedna rzecz.
Mianowicie, kiedy temperatura CO spada do 53 i wchodzi w tryb pracy to piec potrafi się wychłodzić jeszcze do 51 stopni w ciągu kilkunastu sekund. Czym jest to spowodowane, czy tak może być?