Skocz do zawartości

kazikx

Forumowicz
  • Postów

    15
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    140m2, dom, ogrzewanie podłogowe
  • Instalacja
    ogrzewanie podłogowe na parterze i poddaszu
  • Źródło ciepła
    kocioł węglowy z podajnikiem Heiztechnic

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Sułów

Osiągnięcia kazikx

Żółtodziób

Żółtodziób (2/14)

  • Pierwszy post
  • Współtwórca
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Koledzy, działa! Woda przestała przelewać się przez rarometry (ku przerażeniu Żony, że nam "chałpe zaleje"), ciśnienie przestało spadać. Podłoga na poddaszu zrobiła się ciepława... Mam nadzieję, że wszystko dalej będzie OK. Bardzo Wam wszystkim DZIĘKUJĘ za cierpliwą pomoc! Nauczyłem się kolejnej rzeczy i jest satysfakcja, że można samemu... Mam jeszcze jedno pytanie: czy nakrętki z odpowietrzacza w skrzynkach powinny być dokręcone mocno, czy luźno. Bo na chłopski rozum luźno...
  2. Miki, dzięki. Teraz dopiero przeczytałem Twoją radę. Lecę zastosować się do niej.
  3. Dzięki :) . Odkręciłem dwa małe zaworki z tej ostatniej foty i ciśnienie poszło w górę. Ustawiłem na 0.8 bara. Woda ochoczo zabulgotała w rarometrach na piętrze i zaczęła się trochę przelewać. Belka jest ciepła. Po chwili zauważyłem, że ciśnienie spadło; zamknąłem zawory w skrzynce na górze i przestało spadać. Wczoraj kręciłem tymi rarometrami... Na parterze wszystko jest ok. Woda idzie w podłogę. Czy jeszcze powinienem coś zrobić w tej skrzynce u góry? Czy te rarometry trzeba dokręcić? I jeszcze jedno pytanie: czy nakładki na odpowietrzniki powinny być luźne (by nadmiar powietrza swobodnie się ulatniał), czy też mocno dokręcone?
  4. Jeszcze zbliżenie zaworu z ostatniego obrazka w poprzednim moim wpisie:
  5. Dziękuję. OK, są inne zawory. Wcześniej szukałem tylko przy piecu. Idąc od strony hydroforu (ciągnę wodę ze studni) zawór 1: Dalej, za zbiornikiem z wodą (300l, Galmet) jest następny zawór: A jeszcze dalej, między zbiornikiem, a kotłem, jest/są kolejne:
  6. Znalazłem zawór za kotłem - czy to o ten chodzi?: Nie mam pojęcia, jak go napełnić wodą - do czego służy to czerwone pokrętło/nakładka? Jest tak "zmyślnie" zamontowany, za kotłem, prawie przy ścianie, że ciężko się do niego dostać, a co dopiero lać tam wodę :angry: . Jest jeszcze taki, pod pompą:
  7. Ale musisz mieć ze mnie ubaw... Idę szukać zaworu...
  8. OK, dobiję (na wentylu wychodzącym z baniaka, prawda?) i włączę raz jeszcze ogrzewanie. Może to przez brak ciśnienia woda nie szła do góry?
  9. Z tym "gorącem" podłogówki chyba rzeczywiście przesadziłem; ale wczoraj miałem wrażenie, że rury od ogrzewania podłogowego są bardzo ciepłe. Podłoga nigdy nie parzyła, a przyjemnie grzała stopy :). Sprawdziłem przed chwilą ciśnienie wody: wskazówka jest na zero :( :
  10. "Belki rozdzielacza są całkowicie zimne? Żaden rotametr nie pokazuje przepływu? Z odpowietrzników leci woda?" Jak zamknąłem zawory w skrzynce na parterze, to belka w górnej (w skrzynce są dwie bleki, ta górna) zrobiła się ciepła. Moja skrzynka na górze wygląda tak: Woda lała się przez chwilę małym ciurkiem z rotametrów. Natomiast po odkręceniu czarnych nakrętek z odpowietrzaczy nic się nie działo. Odpowietrzacz wygląda u mnie z bliska tak: "Pisałeś o tym, że rura zrobiła się gorąca, ale co to znaczy gorąca, bo na podłogę to raczej może się tylko zrobić letnia. Ile masz teraz na czujniku temperatury wody zasilającej podłogę?" Rura wychodząca z pieca, przechodząca przez pompę, aż do sufitu. Zawsze jest gorąca, jak działa podłogówka. Tak samo rura odprowadzająca wodę z pieca na podłogę w parterze. I jeszcze tak samo rura od CWU. Temperatura zaworu: 28 stopni. "Filtr przed pompą możesz sprawdzić, ale parter mówisz działa, więc chyba drożny". Filtr powinien być drożny, bo ta sama pompa odprowadza wodę na górę i na dół", a podłogówka na dole działała. Niestety nie widzę jak to masz pospinane i co mogło się jeszcze zapowietrzyć". Spięcie rur tak wygląda: "Ten kocioł się zagotował? Jest w układzie zamkniętym czy otwartym?" Rury wychodzą z kotła i do niego wracają. Po osiągnięciu temperatury na kotle (ustawienie na 62 stopnie C) kocioł wyłącza się.
  11. Niestety, nie zadziałało. W jaki sposób można "przelać pętlę"? Jeśli nie jest to trudne, to spróbuję sobie sam poradzić.
  12. Próbuję działać... Zamknąłem zawory w skrzynce na parterze. Pompę przełączyłem na 3 - najwyższy stopień. Odkręciłem odpowietrznik, przez rarometry przez chwilę przelwał się niewielki ciek wody. Pompa próbuje (chyba) pchać wodę w górę. Rura prowadząca do góry jest gorąca. Na początku bulgotała i siorbała, ale teraz się uspokoiła. Z kolei temperatura kotła spada wolno, więc nie wiem czy działa... Poczekam jeszcze ze dwie godziny, żeby sprawdzić, czy podłoga na poddaszu ociepliła się...
  13. Dziękuję za odpowiedź. Zrobie, jak napisałeś i przekażę tu wieści z frontu. W zasadzie dużo rzeczy potrafię zrobić w domu (wcześniej nie umiałem, ale chciałem się uczyć). Nie miałem wcześniej kłopotu z podłogówką, stąd nic nie wiem.
  14. Dzięki za szybką odpowiedź! Przyznaję ze wstydem, że nie wiem, jak to zrobić, co piszesz. Nigdy nic nie grzebałem w ogrzewaniu - wszystko śmigało. Nie wiem, co to są rotamery i jak sprawdzić przepływ? A odpowietrzniki belek to chyba w skrzynce, czy tak?
  15. Jako nowicjiusz witam serdecznie wszystkich Użytkowników forum, Proszę o pomoc w następującym problemie: Mam ogrzewanie podłogowe w całym domu, tzn. na parterze i na poddaszu. Niestety, przestało działać ogrzewanie na poddaszu, natomiast na parterze grzeje bardzo dobrze. Grzeję piecem węglowym z podajnikiem (Heiztechnic). W załączniku przesyłam fotkę z instalacją łączącą ogrzewanie z piecem, być może tu jest problem? Hydraulik obiecał, że dotrze do mnie w tygodniu, ale mimo kilku umówionych terminów nie dotarł. Przez telefon powiedział, że filtry mogą wymagać przeczyszczenia (ale nie wiem, gdzie one są). A na poddaszu chłodno... Wydaje mi się, że kłopot z ogrzewaniem pojawił się po tym, jak spaliłem duży worek papieru w piecu (żona nie chciała wyrzucać papieru ze śmieciami, bo były tam różne dokumenty). Piec mocno się nagrzał (nie było jeszcze włączone CO, tylko CWU (to działa normalnie) i w trybie awaryjnym wypluł gorącą wodę w podłogówkę. Nie potrafię powiedzieć, czy to było powodem, ale skojarzyłem te dwa fakty. Z góry dziękuję za odpowiedź.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.