Witajcie
Zakupiłem MPM 8-10 kw na ogrzanie ok 100 m2 w tym 5 grzejników i podłogowe na około 55 m2 zasobnik 300l.
Piecyk bez sterownika z miarkownikiem ciągu,pompy uruchamiają się przy 50 st na piecu.
Kociołek wypacał się ok 4 razy.
Popracowałem troszkę na nim(wcześniej piec z górnym spalaniem).
Paliłem drewienkiem węglem i próby z odpadami stolarskimi.
Piecyk rewelacja wypali wszystko.Nie próbowałem gumy i butelek plast. a i z nimi dałby sobie rade bez dymu (ale bez przesady nie próbujcie :-)).
Zasada jest jedna temperatura musi być do spalania .
Podczas rozpalania zasypuję ok 2 kg węgla groszek jak na to nawrzucam drewna piec zaczyna je wykopcać czyli gazuje drewno.
Komora załadowcza jest zadymiona i mokra ale z komina nawet dymku nie widać(tylko podczas rozpalania).
Jedyna bolączka to mała komorka zasypowa ale ok 11 godzin przezipie na jednym załadunku.