Mam propozycję, przyjedź., a zademonstruje ci czy to co napisałem i stan faktyczny różnią się. Ok ? bo różnych ludzi pytałem i każdy potarzał "wygląda to na uszkodzenie sterownika" a jak wykonałem najprostszą z możliwych czynności i zadziałało to znaczy że ... kolejność przewodów ma znaczenie, a jeśli twierdzisz inaczej to udowodnij to. Np zadzwoń do filmy produkującej sterownik, bo zaklinanie rzeczywistości słowami "niemożliwe" nie spowoduje, że problem się rozwiąże. A tak na marginesie, mi również to rozwiązanie wydawało się niemożliwe, póki sam tego nie sprawdziłem. Prawo murphiego mówi "Jeśli coś jest głupie i działa to nie jest głupie". A tym bardziej "niemożliwe".