Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

TomCH

Forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  1. Banderas obserwuje zawartość TomCH
  2. I tu drogi Jacku (?) masz rację i mylisz się jednocześnie. Podłogówka nie jest jedynym rozwiązaniem. Ale dość o tym bo to nie ten wątek. Temperatury zasilania instalacji są sprawą drugorzędną. Dopóki ludzie nie zmądrzeją na tyle, żeby projektować swoje domy, niźli "robić" je i mieszkać, dopóty będziemy mieli takie fora jak to, gdzie wątki typu "o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą" będą wiodły prym
  3. Widzicie, właśnie o to mi chodzi. Każdy powinien znaleźć swoją własną drogę. Ale. Znów się powtórzę, należy być ŚWIADOMYM. To jest klucz. Sambor, wybacz że znów Ci wytknę :), ale jak piszesz, że jak miałeś 300L to było do d**y, a teraz jak masz 1300L to jest OK. .......... Patrz Twoje własne motto, poniżej posta.......................
  4. Czyli jak zawsze wywołałem burzę :) Nie chodzi o to czy coś jest złe czy dobre. To nie tak. Nie te kategorie. Chodzi o to, że jeżeli ktoś, ma nowy budynek zaprojektowany i przemyślany w sposób, który przynajmniej odpowiada budynkowi enegrooszczędnemu, dla niego duży bezwład instalacji jest niewskazany. Z jednej prostej przyczyny. Instalacja nie jest w stanie podążyć za zmieniającym się obciążeniem w taki sposób, aby zapewnić ciągły komfort.
  5. @Bartez Zależy jaką masz pojemość wodną instalacji (i czego oczekujesz). U mnie wynosi 1:3. Zład w kotle jest zupełnie wystarczającym buforem. A co do instalacji..., cóż, widzę że ludzie powoli..., ale, zaczynają zauważać że duże bezwładności to nieporozumienie we współczesnych domach (projektach). Co innego w budynkach z lat 80, 70, 60, 50 i dalej (czasami nawet z 90-tych:))
  6. Słuchajcie Sambora, bo dobrze prawi. Kotły, kotłami. Ale w procesie spalania paliw stałych (nieważne jakich), najważnieszą rzeczą jest zachowanie odpowiedniej technologii spalania. W przypadku paliw stałych, im wyższa temperatura w komorze spalania tym lepiej. Oczywiście, wynikiem tego jest energia. Szkopuł polega na tym, żeby tę energię wykorzystać. Lub zmagazynować. Jeśli ktokolwiek będzie oczekiwał że kocioł na paliwo stałe będzie mu pracował jak kocioł gazowy........, cóż, mam dla was smutną informację. Tomek P.S. Mały edit. Zauważyłem to już jakiś czas temu. Uważam, że błędem jest próba "naprawiania" algorytmów PID w popularnych sterownikach dostępnych na rynku. Dlaczego? Ano dlatego, że najczęściej ich twórcom przyświeca nie, chęć uzyskania jak najlepszych parametrów spalania, tylko uszczęśliwienie użytkownika. Jak czytam, tu na tym fourm że, użytkownicy kotłów na paliwa stałe, utrzymują temperatury rzędu 40-500C, na kotle....... :huh: No to grubo. Nic dziwnego, że macie problemy.
  7. Kolego, Ad.1 - taki w którym paliwem jest pellet, żadne "może być drewno, może być węgiel, może być słoma, teściowa, albo skarpetki, znoszone oczywiście :) Ad.2 - wszelkie konstrukcje, które wskazują na to, że jest to po prostu kocioł "wszystkopalny" tylko że w tym przypadku ma palnik na pellet są od razu do odstrzału, konstrukcja mojego kotła dajmy na to, jest to typowy "piec rakietowy", z doprowadzeniem powietrza pierwotnego i wtórnego, temperatura w komorze spalania to około 10000C. Z tą różnicą, że jest nawrót i drugi (lub też jak kto woli trzeci :)) ciąg spalin przez płomieniówki. Zatem można rzec, że jest to kocioł typu płomienicowo-płomieniówkowego, z tym że w pionie. Typowe kotły tego typu (gazowe lub olejowe) są poziome (najczęściej). Chodzi generalnie o jak największą powierzchnię wymiany ciepła. Czyli innymi słowy o jak największą sprawność, ponieważ to jest to, co powinno Ci zapewnić źródło. Reszta to instalacja, i budynek oczywiście. Ad.3 - tu się nie wypowiem, są konstrukcje lepsze i gorsze, ale wiem że na tym forum są ludzie którzy się na tym znają doskonale P.S. Zwóć się do Sambora (sorry Sambor, taką masz renomę ::)) z pytaniami o palniki. Ale najpierw, poczytaj wątki, jest tego naprawdę dużo. Tomek
  8. Chciałem zamieścić bezpośrednią relację, ale cóż. Nie da się. Poniżej link do fotek z czyszczenia. Jestem człowiekiem przekornym i chciałem się przekonać czy to co piszą w instrukcji to prawda (czyszczenie raz w roku). Otóż po stanie kotła mogę stwierdzić że tak. Miałem wcześniej kopciucha. Och, pardon, kocioł na węgiel z palnikiem retortowym. I powiem, że różnica jest jak między nocą a dniem. Warto było :) Kocioł jak pisałem wcześniej uruchomiony gdzieś około połowy września. Do tej pory dwa razy opróżniałem popielnik (aczkolwiek dosyć na wyrost). W linku znajdziecie foty z czyszenia i składania, data i godzina są aktualne. Nie spieszyłem się zbytnio. Do czyszczenia używałem przede wszystkim odkurzacza, szczotki oraz pogrzebacza do dbicia szlaki z tacki palnika i kolana. Nie chce mi się za dużo pisać ale pytajcie jak wam się coś nasunie. Tak czy inaczej, rozłożenie tego wszytkiego i złożenie. Bajka. O to chodziło. https://postimg.org/gallery/1lnvzuyz2/ Tomek
  9. Kolega nam się chyba zaciął.Cały czas widzi 10keur przed oczami i Wieśmana dla ubogich. Sambor, czytam trochę to forum i widzę, że masz dużą wiedzę i doświadczenie na tematy tu poruszane, a tutaj jesteś strasznie monotematyczny. Z Twojego posta powyżej można zgodzić się jedynie z ostatnim zdaniem. Bo tak faktycznie jest.
  10. Święte słowa, święte słowa. Życie niestety pokazuje, że w większości przypadków opinie klientów nie są wstarczającą motywacją dla producenta do pochylenia się nad problemem. Oczywiście istnieją wyjątki od reguły, ale zdecydowanie przeważa podejście: wyprodukowaliśmy TO, WY to kupujcie i najlepiej nie zawaracajcie nam...., no właśnie. Dla producenta wszakże, to właśnie negatywne opinie powinny być najcenniejsze. Ja akurat pracuję w "HVAC-u", ale rozwiązania przemysłowe. Oczywiście w "zachodnim" koncernie. My swoich nie mamy, bo po co..........Muszę powiedzieć, że w wielu przypadkach to Oni mogą się uczyć od Nas, a nie odwrotnie, niestety od lat pokutuje u nas jakiś dziwny kompleks. Powoli przestaję wierzyć że to się kiedykolwiek zmieni. Ale, jak wiadomo nadzieja umiera ostatnia :)
  11. Cóż, wierzyć nie musisz. Ale nie grzał wody, ani nie ruszał CO. Ja nie mam ciągłego zapotrzebowania jak Ty przy pogłogówce. Zatem nie ma potrzeby, aby kocioł się uruchamiał. A jak chesz się przekonać, zapraszam :) Daleko nie masz :) Tomek
  12. Taką jaka idzie z kotła. Nie mam żadnego podmieszania. Resztę załatwiają głowice termostatyczne. T,
  13. @damianlisek Jak pisałem wcześniej. Kocioł. Taki czy inny. To tylko źródło. Energia kierowana jest do odbiorników poprzez instalację. I to tu jest przysłowiowy pies pogrzebany. Ja na ten przykład nie chciałem w domu żadnych podłogówek. Przez ogromny bezwład i kiepską "sterowalność", ale każdy robi jak uważa. Nie twierdzę wcale że to jest złe i do kitu, ale po prostu można inaczej. Kocioł natomiast, ma przede wszystkim za zadanie pracować z jak najwyższą sprawnością. I tyle. Albo aż tyle :)
  14. @jackjj Wiesz, temperatura jest sprawą indywidualną. Ja nie lubię temperatur w okolicach 22 stopni. Jest to dla mnie mało komfortowe. Dobrze się czuję tak między 20-21 stopni. W domu mam grzejniki, ale nie płytowe tylko konwektorowe. W całym CO mam około 30 litrów wody. Całoś jest kontrolowana przez zwykły termostat. Myślę, że jedyne "usprawnienie" jakie wprowadzę w przyszłym roku (sezonie) to rozdzielę obiegi. Góra i dół. Z reguły nie ma potrzeby, żeby mi goniło wodę na piętrze przy takich warunkach jakie mamy teraz. Klatka schodowa to największy komin w domu. Ciepło i tak dotrze na górę. Od czasu do czasu palę w kominku, ale to dla przyjemności a nie dla konkretnego efektu. Oczywiście chcąc nie chcąc, efekt jest. Poza tym wszystko w standardzie :)
  15. Dobrze liczysz. Tak mniej więcej wychodzi. Dziś na przykład, kocioł nie uruchomił się ani razu. W domu mam 20.5 stopnia.
  16. I to jest słuszna koncepcja :D

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.