groszek kupuje zawsze na początku jesieni wtedy jest suchy a jak jest mokry mam skrzynie do której wchodzi 2 tony i tam przesycha. Problem wydaje mi się wziął z dat iż tym razem trafił mi się z jakimś piaskiem i to chyba on spowodował złamanie i raz z popiołem wyciągnąłem kawał metalu musiał być w węglu. kolejna sprawa to tak, że ślimak jaki mam jest inne niż te, które teraz widziałem jak dziś zacząłem szukać. Wszyskie są takie a ten co ja mam to pręt idący w środku jest tylko na początku na długości ok 30 cm a później sam ślimak i nie wiem czy to jakaś wada, czy takie też występują a jak tak to , które są leprze ? No i ceny różne od 150 do 350 też nie wiem, który kupić.