Panowie
taka mała dygresja. Dla aktualnych i nowych czytających to forum. Zanim zaczniecie regulować piece i wartości podawania dawki, konieczne jest przeprowadzenie testu ilości podawanego paliwa z zbiornika. Jako że wartości te mogą mieć dość duże rozrzuty: od 9 kg/h, przez fabryczne 14, aż po moje 21,5. Test warto zrobić jak najdłuższy (0,5 do 1 godziny) wtedy jest bardziej wiarygodny. Pisze ten tekst bo widzę, iż jest gro osób które uważają, że jest to nie potrzebne.
A teraz co nam to daje, na własnym przykładzie ( i własnej głupocie): załóżmy stałą wartość opałową na 5,0
przy moich fabrycznych ustawieniach (test paliwa: 14,1) dawkę musiałem zwiększać aż do 4,5 aby na pulpicie dostać wartość 13kW. Jednakże przy tych wartościach piec stale nie przepalał dostarczanego peletu, ba nawet zwiększanie ilości podawanego powietrza do wartości nawet powyżej 75-80 nie dawało poprawy przepalania materiału.
Po przeprowadzeniu testu (przez 1 godzinę) i wykazaniu, że mój podajnik podaje z mocą 21,5 kg/godzinę (a nie 14), wystarczy podać dawkę o wartości 2,9 ażeby otrzymać wartość 13,8 kW. Przy tych wartościach spala b. dobrze, ez nagaru i nie przepalonego pelletu.
I teraz meritum:
Zanim zaczniemy regulować swoje piece do wartości podanych przez jakżeby pomocnych i miłych kolegów z forum, koniecznie należy ten test przeprowadzić. Okazuje się, że co dla jednego głazem dla innego będzie ziarenkiem piasku. Dla mnie wartości podawane przez niektórych forumowiczów na poziomie 4-4,5 byłyby zabójcze i nie prowadzące donikąd, a na innym piecu (niy tym samym) będą konieczne do poprawnego działania.