witam mam mega duzy problem z tym jak ustawić podajnik do pieca, w sumie chcialbym zeby ktoś z Was wytlumaczył mi jakimi zasadami kierować się w tym temacie. Podam Wam na poczatku wszelkie dane związane z piecem oraz dotychczasowymi ustawieniami sterownika :
Piec Brastal 25 kW powierzchnia domu ok 180-190m2 dom z lat 70 bez docieplenia ustawienia sterownika ( sterownik WRT - 14 histereza : 1 temp. pompy co 39 hisereza cwu 1 w pracy podajnika wyswietla : PodP przerwa podajnika 214 czas blokady 080n czas przepalania 203 przerwa przepalania 090n nadmuch opoznienie 20 nadmuch obroty 4
i na tych ustawieniach piec pracowal w ten sposob, że na rusztach zbierał się jedynie popiół oraz posklejany żużel, a całe palenie odbywalo się mniej wiecej w miejscu gdzie konczą się szuflady od podajnika, a zaczyna komora pieca, poza tym zuzycie miału było moim zdaniem bardzo duże, dzisiaj znalazlem na tym forum ustawienia dla powiedzmy podobnego domu do mojego :
histereza 1st. temp. pompy CO 40st. histereza CWU 1st. praca podajnika 20 przerwa podajnika 40
czas blokady 80n czas przepalania 120 przerwa przepalania 90n nadmuch opóźnienie 20 nadmuch obroty 1 temp. ustawiona na 55 stopni.
i po wprowadzeniu tych ustawien piec, a dokladniej jego ruszt wypełnił się praktycznie po same drzwiczki miałem, który ladnie się żarzy, jednak moim zdaniem piec nie nadążał przepalać tego co mial na rusztach, a moim zdnaiem podajnik ciągle dokladal nowe porcje miału, który w końcu nie zmiescilby się na rusztach. Pozdrawiam i bardzo proszę o pomoc, bo na konkurencyjnym forum.. niestety nikt mi w zaden spsoob nie pomogł... Pozdrawiam Adam ! :)