Nie jestem wybitnym szpecem w dziedzinie instalacji hydraulicznych ale od wielu lat miałem i mam możliwość obserwacji różnych nowych i starych instalacji. Są czasem dość proste, ale spotykam coraz częściej tak rozbudowane, że trzeba się zastanawiać dłużej czemu instalator dokonał takich udziwnień. Na podstawie tych swoich obserwacji, w tymczasowym mieszkaniu, wykonałem (można powiedzieć trochę ryzykownie ale nie było czasu na instalatora) nawet sam prostą instalację CO i CWU z rur metalowych (5 grzejników, bojler i kilkuletni używany mały piec). Miała być na max 2 lata ale budowa własnego kąta się przeciągnęła więc teraz trzeci sezon jeszcze bez awarii. W nowym domku chciałem troszkę więcej "bajerów" typu podłogówka itp.więc chciałbym aby wszystko chodziło jak trzeba bez wchodzenia w nadmierne koszty samej instalacji, stąd choćby studiowanie różnych tematów na tym forum, gdyż można tu zdobyć cenne i praktyczne informacje
I teraz: ogrzewanie to chodzi bez pompy pomimo, że podstawa pieca w stosunku do podstawy grzejników jest obniżona o jakieś zaledwie 30 cm. Nie mam żadnego zaworu 4D ani 3D a powrót do pieca i tak jest gorący gdyż bojler jest umieszczony blisko pieca. Mankament (dziś żałuję, że jej nie zastosowałem ale to miało być mieszkanie tymczasowe więc ograniczałem koszty) to brak pompki, która uruchamiała by się gdy piec osiąga wyższe temperatury i to dość łatwo. Wówczas dopiero grzejniki są całe gorące. Im mniejsza temp.tym mniejszy ruch czynnika i grzejniki są chłodniejsze lub zimne dołem z powodu braku tej pompki.
Gdybym miał teraz robić w miarę tanim kosztem na takim małym metrażu jak Ty i z podłogówką to powroty z grzejników wpiąłbym w podłogówkę ( kolega ma tak zrobione, że wejście do pexa może zamknąć i wówczas powrót z grzejnika omija podłogówkę i wraca do pieca prosto. Śmiga mu aż miło ). Do układu koniecznie min.jedną pompkę na wyjściu z pieca oczywiście z bypasem. Jednak pamiętaj, że to tylko moje zdanie i lepiej poradź się jeszcze kogoś biegłego w tej materii, wedle formuły "przed użyciem zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą" :-)