Witam wszystkich.
Jestem początkującym palaczem w kotle na ekogroszek. Trochę już poczytałem te forum, ale jakoś dalej mam mętlik w głowie.
Ogrzewam ok 140m/2 nieogrzewana jest piwnica i poddasze. Dom ocieplony 10 cm wełny, ale niestety dach jeszcze nie docieplony. W planach.
Stara instalacja działała grawitacyjnie. Stare grzejniki żeliwne szt 9 i stare panelowe szt 3. temp w domu ok 23-24 stopnie.
Moje pytania do was.
Jak w tym kotle palić;-)
Tzn
1. Praca ciągła czy dochodzi-stoi itd
2. co lepsze byłoby dla mnie i pieca sterownik 2 stan czy pid.
3. Mam tylko zawór 3 drożny który pozwala mi podmieszac wode na grzejniki, powrót dosc zimny bo gdy idze np 50 na grzejniki to wraca gdzies 40 (termometry opaskowe).
4. Palic na wysokich temp i przymykac ten 3 drozny czy np nizsze temp i go otworzyc na max?
5. CWU podłączyłem na stale do prądu bo straszne zamieszanie robił.
Z góry dziękuje za wszelką pomoc.
Pozdrawiam