Skocz do zawartości

halu

Nowy Forumowicz
  • Postów

    6
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna

Osiągnięcia halu

Żółtodziób

Żółtodziób (2/14)

  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie
  • Starter dyskusji

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Witam, na święta odwiedzając rodziców zobaczyłem że za kotłem w/w jest nakapane trochę wody, przez noc mała plama. Podczas palenia nic nie kapie przez cały dzień dopiero, gdy piec wygaśnie i się wyziębi widać znowu że coś kapie, przez to że jest nowy rok nie ma jak zadzwonić po hydraulika zdecydowałem że może lepiej nie palić, zwłaszcza że jest ciepło. Jestem kompletnym laikiem, ktoś może wyjaśnić dlaczego zaczęło tam kapać ? jedyne co dałem radę ustalić to że ten zaworek przy zmianie pieca został zamontowany z poprzedniego, wiec zakładam że już po prostu ze starości jest uszkodzony?. Pozdrawiam, zaznaczam że zaraz po wolnym mam zamiar zadzwonić po hydraulika gdyż kompletnie sie na niczym takim nie znam, tu piszę żeby się czegoś dowiedzieć np. czy to że palili w trakcie tego jak kapało nie uszkodzi czegoś czy w ogóle można palić w takiej sytuacji.
  2. Jest wełna na poddaszu, sa miejsca wybrakowane, ale mimo wszystko 80% jest.
  3. Witam, na tą zimę zakupiliśmy kocioł ogniwo s6wc, wcześniej przez 10 lat służył ten sam model, ale o mocy 20Kw niestety padł, instalator doradził mniejszą moc, 17 Kw, gdyż według niego 20Kw to za dużo. Przyznałem mu rację bo kojarzę zimy jak musiałem okno w pokoju otwierać, tak domownicy hajcowali. Niestety, teraz nie idzie ogrzać domu przy mrozach -20, nie jest to mała różnica, różnica jest potężna, nie wiem czy nie wynika to z czegoś innego, komin jest wyczyszczony, jest czyszczony co zimę, wiem że powinien być czyszczony częściej. Dom jest z lat 40-50, 2 pietrowy, nieocieplony, pompy do wody brak, instalacja stalowa, 180m2, paliwo mial II wilczek, teraz zamówiłem orzech II Piekary, chce sprawdzić na innym węglu. Palone jest niestety metodą kopcenia, chcę się przerzucić na palenie od góry, ale za rzadko jestem w domu, domownicy palą a ludziom starszej daty ciężko wytłumaczyć że całe życie robili coś źle. Także warunki dla ogrzewania są praktycznie najgorsze z możliwych, moje pytanie brzmi(dość naiwne) czy można coś spróbować zrobić, wiem że mocy kotła już nie zwiększę, ja w tym upatruję tą zmianę, bo to jedyny logiczny wniosek, tylko kocioł się zmienił od zeszłych zim. Pozdrawiam. PS. palę na naturalnym ciągu, na dniach chce kupić miarkownik ale wtedy będę musiał ustawić temp. na 80 żeby ogrzać dom, nie wiem jakie ilości węgla to pochłonie.
  4. Sprawa ma się tak że przez ostatnie 10 lat w domu był ten sam piec, starszy model, teraz ze wzgledu na fundusze zostal kupiony ten ktory podalem wyzej, wiem ze nie jest to porzadny kociol, ale coz. Moc jest przesadzona, bo powinno byc 13-15kw a jest 17kw, kominiarz i instalator powiedzieli mi ze z tego wzgledu tragedii nie ma. dom ma 180m2 i jest nieocieplony, ze kalkulatora wynika ze moc jest za duza. Rozejrze się w takim razie za miarkownikiem, dziekuję za rade.
  5. Instalacja jest stalowa. Doradzali mi sterownik z nadmuchem, nie znam się na tym - stąd pomysł aby napisać też na forum.
  6. Witam, chciałbym się poradzić jaki wziąć sterownik z nadmuchem do kotla OGNIWO Biecz 15kw, maksymalny budżet jaki mam to 300zł ale chciałbym wydać jak najmniej, chyba ze różnice są spore to dopłacę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.