Witam,
Przejdę od razu do sedna. Dzień jak co dzień, schodzę rozpalić w piecu, ok jest pali się wszystko w porządku. Po okołu 30 min (bo za pierwszym razem dużo nie dokładam) schodzę dołożyć, a sterownik działa "pulsacyjnie" tzn. włącza się i wyłącza dając przy tym sygnał dźwiękowy. Przytrzymanie przycisku STOP powoduje pojawienie się w miejscu temperatury symbolu Pr. Sterownik jest firmy ANIA model RT-01b. Próbowałem resetowania, odłączania od niego poszczególnych podzespołów takich jak pompa, dmuchawa czy czujnik temperatury. Proszę o pomoc, rady i pomysły mile widziane. Jeżeli będziecie chcieli dodam kilka zdjęć jak to wygląda.
Pozdrawiam