Dzień dobry. W moim domu jednorodzinnym o pow. ok. 180 m2 zainstalowano na całości ogrzewanie podłogowe. 2 rozdzielacze Gorgiel Rs- PTM; jeden na parterze – 8 obwodów, drugi na piętrze – 9 obwodów. Żadnych dodatkowych grzejników. Źródłem ciepła ma być kocioł kondensacyjny marki Buderus - GB 172 – 14T150 S z RC35. Moje wątpliwości dotyczą następujących kwestii: 1. Czy przy zastosowaniu wyłącznie ogrzewania podłogowego, nie było błędem zamontowanie rozdzielaczy z mieszaczami? Jeżeli tak, to z jakimi konsekwencjami należy się liczyć? (Ponadto instalator planuje do kotłowni pompę cyrkulacyjną elektroniczną BUE 15 WILO, moduł sprzęgła i moduł mieszacza). 2. Okazało się, że nie ma połączenia kablowego (sterowania) między rozdzielaczami, a planowanym kotłem. Czy takie połączenie powinno być, i co może się dziać, gdy nie zostanie to uzupełnione? 3. Zaplanowaliśmy sterowanie temperaturą dla każdego pomieszczenia osobno. Instalator jednak (już po wykonaniu przez nas wylewki) poinformował, że postanowił nie montować sterowania w łazienkach ze względu na „wymagane najwyższe temperatury” w takich pomieszczeniach. Ponadto okazało się, że do przyszłych termostatów poprowadzono kable dwużyłowe, co ogranicza nas w wyborze rodzaju systemów sterowania. Czy osobne sterowanie dla łazienek rzeczywiście jest zbędne? Jeżeli jest bardzo źle, to czy coś można z tym wszystkim zrobić na etapie, kiedy mamy już wykonane wylewki? Bardzo proszę o opinie i wszelkie spostrzeżenia i sugestie. Wiem, że nieco za późno na takie weryfikacje ale na tyle zaufaliśmy naszemu instalatorowi, że dopiero „odkrywane” niedociągnięcia z jego strony i sugestie innych wykonawców, zmusiły nas do sprawdzania rzetelności instalatora. Pozdrawiam.