Witam pisałam wcześniej odnośnie wkładu kominowego ,wezwałam paru specjalistów Pan od kotła stwierdził że kocioł jest bardzo dobry i nie ma potrzeby wymiany to następny do wezwania był kominiarz siedział na dachy ponad dwie godziny z użyciem kamery i jego diagnoza nie ma rozstrzelnienia komina nie ma zwężenia komina ,wkład czysty na dole i na górze ale w odcinku 8 metrów od strony dachu robi sie czop który zatyka komin i potem iskra czo się zapala i spada do wkładu na dół i teraz znowy za miesiąc sprawdzanie komina na tym odcinku .Moje pytanie dlaczego tylko jeden odcinek się zatyka bo sam kominiarz stwierdził żę too dziwne ze sadza jest tylko na jednym odcinku a reszta czysta,Może ktoś tu spotkał się z taki przypadkiem bo jak to znowu się stanie to muszę wyciągac wkład i szlamować komin..