Skocz do zawartości

razec11

Forumowicz
  • Postów

    5
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez razec11

  1. Obawiam się że Jurgonka może mieć rację. Na chwilę obecną nie widzę całego zbiornika przelewowego ponieważ jest zabudowany, a ja nie uczestniczyłem w budowie domu. Trudno mi więc powiedzieć jak się ma odpowietrzanie zbiornika i cała reszta. Muszę usunąć część ścianek i wtedy dopiero będę wiedział na czym stoję. Pozdr.
  2. U mnie występuje ten problem, że nie wiem kiedy przelałem zbiornik przelewowy, ponieważ jak zauważyłem rura przelewowa jest odprowadzona bezpośrednio do kanalizacji. Chyba że sygnałem przelania jest bulgotanie w zbiorniku, ale to chyba nie jest to. Pukam w zbiornik i po odgłosie orientuje się czy w zbiorniku jest woda czy nie, Ale to bardzo niedokładna metoda, szkoda że zbiorniki nie mają jakiegoś wskaźnika i tak naprawdę nie wiem czy zbiornik przelałem czy nie. Ale uświadomiłeś mi że odpowietrzanie w kaloryferach trwa dopóki woda jest w zbiorniku, lub ogólnikowo, powyżej punktu odpowietrzania. Pozdr
  3. Dziękuję za informacje, czy odpowietrzanie grzejników w tym wypadku przeprowadzać podczas dopuszczanie wody do instalacji czy nie? Pozdr
  4. Po paru godzinach w zbiorniku przestało bulgotać a przy odkręcaniu zaworów odwietrzających przy kaloryferach powietrze znowu zaczęło syczeć. Poczytałem na innych tematach, i z tego co piszą wodę powinno się dopuszczać powoli, przy wyłączonej pompie. Tak też postąpiłem i powoli znowu pojawiła się woda w kaloryferach. Po przeanalizowaniu całej sytuacji opisanej wcześniej dochodzę do wniosku, że zbyt szybko dopuszczałem wodę, która się zaczęła przelewać ze zbiornika przelewowego rurą przelewową (jest podłączona taka rura z pcv do mojego zbiornika)i spadająca w dół woda wytworzyła podciśnienie w instalacji, które wyssało wodę z drugiego poziomu kaloryferów. Inaczej nie potrafię sobie tego wytłumaczyć. Być może ktoś ma jeszcze jakiś pomysł? Pozdr.
  5. Witam Niedawno kupiłem dom dwu kondygnacyjny (prawie nowy, rok budowy ok. 2010 projekt budynku Zacisze pracownia proj. Horyzont). Pow. użytkowa ok. 170 m2, na dwóch kondygnacjach. Instalacja CO otwarta, piec na paliwo stałe 20 kw, z pompą do CO,która pracuje non stop, tylko nadmuch jest sterowany termometrem. Ogrzewanie na dwóch kondygnacjach tylko kaloryfery no i naczynie przelewowe. Niestety nie posiadam instalacji CO. Po rozpaleniu w piecu zaczęły się nagrzewać kaloryfery na dwóch kondygnacjach. Zacząłem je odpowietrzać ponieważ niektóre nie nagrzewały się w całości. W tamtej chwili zbiornik przelewowy był zimny i nic w nim nie bulgotało. Przy odpowietrzaniu zacząłem dopuszczać wody do instalacji. Przy dalszym odpowietrzaniu słychać było jak uchodzi powietrze z kaloryferów. Było coraz lepiej. Szczególnie interesowało mnie odpowietrzenie kaloryferów w pionowych w łazience. W pewnym momencie odpowietrzania i dopuszczania wody do układu w zbiorniku przelewowym zaczęło bulgotać i zrobił się ciepły, natomiast kaloryfery na drugiej wyżej kondygnacji budynku przestały grzać. Zbiornik przelewowy jest firmy Lumo Technika Grzewcza o pojemności 25 l. Niestety nie widzę żadnych doprowadzeń do tego zbiornika ponieważ jest prawie w całości zabudowany, nie wiem nawet gdzie jest odprowadzona rura przelewowa. Mały koszmarek, nie mam pojęcia co się stało, dopuszczałem tylko wodę jednocześnie odpowietrzając co powinno poprawić sytuację. Proszę seniorów o jakiś kierunek postępowania i uruchomienie kaloryferów drugiego poziomu. Czyżbym dolał za dużo wody i czy jest to w ogóle możliwe? Pozdr.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.