Witam. W tym miesiacu zaczalem przygode z kotlem z podajnikiem. Zakupilem kociol galmet GT 13kw, podobno jakas nowosc na rynku, mimo ze instalator mowil ze niczym sie nie rozni od 12kw. Nie wazne. Po zakupie kotla przyjechal instalator i go zamontowal. Zalozyl 2 pompki - 1 na co, 2 na bojler, oczywiscie zawor 3d i mieszalnik. Ow instalator stwierdzil ze sterowniki w tych czasach sa takie sprytne, ze potrafia same dostosowac prace kotla do potrzeb uzytkownikow regulujac jedynie moc kotla. Zalecil mi 65 procent maksymalnej mocy kotla. Dom ocieplony, dosc stary o powierzchni okolo 85m2. Kociol pracuje wraz ze sterownikiem expert. Temperatura plaszcza wody to 56 stopni, na grzejnikach 40 a na bojlerze 41.
Niepokoi mnie tylko jedna rzecz. Ekogroszek (25kj) nie wypala sie do konca. Bardzo czesto wpada do tacy nie do konca wypalony.
Ustawienia jakie mam to podczas pracy 4/43 z dmuchawka ustawiona na 27, natomiast podczas podtrzymania to 24s/600s. Klapka na wiatraczku jest rozsunieta na okolo 2 cm. Moim zdaniem ekogroszek z tym ustawieniem wiaterku za bardzo sie zuzluje, ale to inny temat. Dodam ze wokol pierscienia jest zadany silikon odporny na wysokie temperatury.
Ma ktos pomysl dlaczego tak sie dzieje? Czy te ustawienia sa poprawne? Pozdrawiam i dziekuje.