Witam,
z chęcią udzielę wszelkich odpowiedzi jako miłośnik tego forum i entuzjastycznie nastawiony do zagadnienia.
Otóż jedynym powodem jaki jest to zbyt mała moc grzewcza kotła która nie wystarczała na w miare normalne korzystanie z niego. okazało się bowiem że nagrzanie bufora 1000dm3 trwa bardzo długo a jedno właczenie podłogówki + podgrzewanie wody rozładowuje bufor i trzeba by było na maksa palić 24h na dobę co w praktyce było nie możiwe do wykonania.
W końcu wymieniłem ten kocioł na 32kW także Dakon Dor. I problem niedogrzewania się skończył.
Co ciekawe, realne zużycie ciepła oceniam na 1,5 do 2x większe niż to wyliczone( któr wynosi 11kW do ogrzewania przy -20stC). Dla porównania dodam że na ścianach jest styropian 20cm, pod płytą fundamentową styrodur xps 15cm a na poddaszu wełna 30cm.
Powodem jak sądzę głównie są straty ciepła na wentylację oraz podgrzewanie wody na CWU która dla 4 osobowej rodziny trochę wychodzi...
No cóż obecnie nie narzekam. Kupuję węgiel 20Gj za 480zł tonę frakcji groszek(nie ekogroszek) i jeszcze nie spaliłem nawet tony od sierpnia w domu mam 23 -24stC + cwu. Plaę w kotle raz na dwa dni lub raz na dzień, zależy od podgody.
W razie dalszych pytań chętnie odpowiem.
Adam