Witam
Proszę Was o pomoc. Dzisiaj rano jak wstałem do pracy usłyszałem dobiegający z kotłowni przeraźliwy dźwięk. Poszedłem sprawdzić i zauważyłem, że podajnik tłokowy w piecu na eko groszek sterowany komputerem Tango C+ cały czas podaje paliwo, a tłok chodził jak "stary traktor" nie wiem czy przypadkiem coś tam cię nie zatarło. Na sterowniku nie wyskoczył żaden błąd, a sytuacja przypuszczam że zaczęła się kiedy skończyło się paliwo w zasobniku, bo na palenisku nie był tylko żar. Komputer nie reagował jak chciałem go zatrzymać ręcznie, a po wyłączeniu i ponownym włączeniu do sieci w dalszym ciągu tłok chodził głośno i cały czas chciał podawać paliwo. Nie maiłem rano czasu sprawdzić, co to może być. Poradźcie mi gdzie zacząć szukać problemu w sterowniku, czy może odkręcić blachę osłaniająca tłok i silnik dmuchawy i tam zacząć.
Pozdrawiam.