Witam wszystkich forumowiczów.
Posiadam instalację co grawitacyjną, która dodatkowo wspierana jest pompą obiegową.
Kotłownia znajduje się w piwnicy, rozprowadzenie do 3 pionów pod sufitem piwnicy.
Grzejniki żeliwne ogrzewają parter i piętro.
W przyszłości zamierzam wymienić grzejniki na płytowe oraz rury stalowe na Cu (też musi być układ pionowy trójnikowy bo nie chcę pruć podłóg).
Będzie też nowy piec.
Na razie chciałbym dołożyć jeden dodatkowy grzejnik płytowy zasilany z boku i podłączyć go przedłużając zasilanie i powrót
- rozprowadzenie poziome w piwnicy.
Mogę tymi rurami podjechać pod stropem pod miejsce zainstalowania tego dodatkowego grzejnika. Gałązki wkuć w ścianę zawory kątowe.
I teraz pytanie:
Które z połączeń jest prawidłowe?
Gdzieś czytałem, że gałązki muszą mieć co najmniej 50 cm (wtedy musiałbym nieco wydłużyć nitkę poziomą)
A może zastosować grzejnik zasilany z dołu?
A może w ogóle moje założenia odnośnie nowej instalacji co są błędne?
Proszę o radę doświadczonych instalatorów. Pozdrawiam.