Dziękuję za oprogramowanie i kod. Wzorując się na ustawieniach podawanych w postach przez kolegów (jeżeli mogę tak panów forumowiczów nazywać) w styczniu weszłam w menu serwisowe i narazie tam zmieniłam parametry.Kocioł trochę zgłupiał, ale cierpliwie czekam, co będzie.
Oprogramowanie jest już na penie, ale trochę boję się wgrać. A jak coś spieprzę w sterowniku?
Mój piec to eko komfort 15 Kw ze sterownikiem, pracujący w nz. Zasila w tej chwili bojler 120l i podłogówkę. Grzejniki jeszcze nie zainstalowane. Dom 120m2+35m2 garaż (docieplone) w trakcie wykończenia. Uruchomiliśmy z mężem i instalatorem piec w sierpniu i chodził jakiś czas w trybie letnim. Od środy pracuje na pompach równoległych.
Testuję różne ustawienia współczynnika mocy kotła i wentylatora np.
kocioł- minus 23, wentylator - 0
kocioł- minus 15, wentylator - minus 3 ( u mnie współcz. mocy wentylatora najniżej to minus 8)
Temperatura kotła zadana ustawiona jest na 57, a bojlera 45. Bojler ładnie trzyma i nie ma skoków, natomiast kocioł często przewyższa temp. zadaną o te cholerne 5 stopni i wchodzi w nadzór. Z tego, co obliczamy, to pali ok. 20 kg grubego ekogroszku na dobę i są spieki ( może nie tak duże, jak u kolegi, który zamieszczał zdjęcia w styczniu). A co będzie jak dojdą grzejniki. Wiemy napewno, że wystarczyłby przy naszej powierzchni 12 Kw. Ale nie miał kto doradzić. Co robić, żeby palił tak jak piszecie ok. 10 kg?
Panowie z serwisu defro ( też wydzwaniałam) mówią, żeby uzbroić się w cierpliwość i testować ustawienia współczynników.
Z ostatniej chwili.
Po zmianie ustawień 45 min. temu w menu serwisowym i ustawieniu współczynników kotła i wentylatora na 0 drugi raz jest w nadzorze - temperatura bieżąca kotła wzrosła do 64 stopni. Zmieniam współczynniki na kocioł- minus 23, wentylator - 0 i zobaczymy co się będzie działo.