Nie wiem jak to ma byc wykonane bo nie jestem specjalista. Wiem tylko jak to ma dzialac docelowo. Moj wykonawca chce tak robic i daje mi pisemna gwarancje na caly uklad. Oczywiscie nie mam doswiadczenia i wolalbym nigdy nie byc w sytuacji kiedy ze zgloszenia gwarancyjnego musze skorzystac i np wtedy okazuje sie, ze to i tamto - w koncu w najgorszym wypadku w gre wchodzi rozmontowanie podlogi i kucie posadzek
Bylem w jednej firmie gdzie mieli ogrzewanie podlogowe pietra, w sumie nie az tak duzej powierzchni, i tez mieli rozwiazane to na termostatach dodatkowo sterowanych z jednego panelu (danfosa bodaj) w recepcji.
Moj sasiad ma rowniez podlogowke w calym domu i w tym tygodniu mam sie z nim widziec - opowie troche jak to dziala u niego.
Jesli chodzi o ilosc obiegow grzewczych, nie wiem dokladnie o co pytasz. Jesli o fizyczna ilosc osobnych 'rurek' na pokoj to zalezy to od wielkosci pokoju - jeden obwod ma nie byc dluzszy niz 100m. Chetnie podpytam wykonawce jutro o szczegoly, ktore Was interesuja (do ewentualnego doradzenia czy tego gosc wogole wie co mowi ;) ). Poki co wiem, ze mam juz zainstalowane rozdzielacze na parterze i poddaszu. W ramach tychze maja byc silowniki (kazdy termostat ma swoj).
Ja z wykonawca juz omowilem raz jak to ma wszystko dzialac ale nie chce teraz czegos przekrecic. Wtedy wydawalo mi sie to sensowne, mam to tez rozpisane ale nie przy sobie - no ale, jak mowilem, szary czlowiek jak ja jest bez szans. Jedyne co mnie 'ratuje' to internet choc jest to pojecie wzgledne. W momencie przyniesienia do jakiegokolwiek wykonawcy informacji z 'internetu' w zasadzie zawsze sie to konczy popsuciem atmosfery wspolpracy, ze tak to ujme. Rozmawialem, jak juz mowilem, rowniez z innymi wykonawcami i zawsze byla gadka o tych termostatach. Za wyjatkiem jednej ekipy, z ktora do rozmowy o sterowaniu nawet nie doszlo bo po moim wspomnieniu, ze chce podlogowke w calym domu, zaczeli mnie cisnac, ze to jest zly pomysl i ze na cos przez to zachoruje ;)