Witam, to moje drugie podejście do tego forum - obserwuję je od roku, w między czasie trochę konsultowałem się z RobikF ale zebrałem się w końcu by zwrócić się z prośbą o poradę szerzej. Po pierwszym sezonie z nowym piecem euforia opadła - wytrzymałem długo wiem, że bez sensu ale przeskok ze starego śmieciucha na nowy piec wydawał mi się jak lądowanie na Księżycu - za komfort trzeba płacić. Jednak po lektorze ostatnich wpisów dopadło mnie załamanie...
Mam piec SAS SLIM 23 kw z palnikiem MULTI FLAME na pellet i sterownikiem MultiFun z zaworem trójdrożnym automatycznym (ale nie ogrzewam ani wody ani podłogówki - nie mam też zawirowaczy spalin i nie mam pompy na powrocie). Powierzchnia domu to 120 m2 cześć mieszkalna i 100 m2 część gospodarcza część mieszkalna ocieplona - część gospodarcza częściowo ocieplona). Czujnik temperatury na zewnątrz i w pokoju. Ustawienia oraz moje archiwum załączam - w settings zmieniłem rozszerzenie z .set na .txt - żeby się dało wysłać. To są już odrobinę przerobione przez RobikaF ustawienia. Niestety spalanie jest duże co tu dużo pisać za duże... obecnie w przedziale od 2 do 3,5 worka zależnie od temperatury na zewnątrz... Mam do tego problem z rozpaleniem pieca jeśli przypadkiem wygaśnie. Przełączając się na rozpalanie - wygaszanie wiele razy musi piec próbować. Muszę w takich przypadkach wgrywać ustawienia które były dostarczone z piecem wtedy się piec rozpala. Na tych "nowych" ustawieniach piec jest też cały w sadzy i jeszcze ostatnie obserwuje wysoką temperaturę spalin w czasie palenia - około 220 stopni. Poradźcie coś niestety jestem technicznym laikiem...
pozdrawiam
Grzesiek
dump.txt
settings.txt