Witam wszystkich.
Od sierpnia posiadam piec Dragon Duo 15 Kw w którym palę Peletem (tak wiem, że to nie jest kocioł przeznaczony do tego typu paliwa, ale sugerując się informacją od producenta zakupiłem już sporą ilość opału na zimię). Nie mam włączonego kotła cały czas, jak nagrzeje mi się woda i zrobi się ciepło w domu piec wyłączam. Wypalało się to co było w palniku i się wygaszało.
Wczoraj zrobiłem tak jak do tej pory. Rano ku mojemu zdziwieniu okazało się, że grzejniki są ciepłe. Schodzę do kotłowni zobaczyć co jest grane, a tam paliwo w popielniku, żar w palniku i cały piec osmolony. Wygląda na to, że czujnik ślimaka się nagrzał i piec zaczął wysypywać paliwo ze ślimaka.
Co mogło być powodem cofnięcia się żaru do ślimaka? Wczoraj podniosłem wyżej deflektor o 5-7 cm, ale to raczej wpływu nie powinno mieć. W koszu miałem jakieś 15-20 kg paliwa (czy to mogło mieć wpływ na cofnięcie się żaru?).
Podpowiedzcie mi proszę na co zwrócić uwagę, gdzie szukać problemu.