Witam Wszystkich serdecznie.
"Studiuje" to forum od dłuższego czasu jednak nie znalazłem odpowiedzi na pytanie z tematu. Dlatego chciałem prosić o pomoc przy wyborze kotła. To może od początku.
Sytuacja jest trochę nietypowa bo do ogrzania są dwa mieszkania w bloku. Razem jakieś 150 m2 plus dwa zasobniki po 200l. Mieszkania na parterze i piętrze, piwnica nieogrzewana, blok ocieplony 15 cm styropianu, dach 10 lub 15 cm styropianu. Dwie ściany zewnętrzne, jedna ściana od klatki schodowej (klatka nieogrzewana). Okna plastiki. Drzwi od mieszkań metalowe. Według strony Ciepło Właściwe mieszkania są na pograniczu klasy energetycznej C i D (maksymalna moc grzewcza 7,9kW).
Do tej pory grzał zasypowy miałowiec (20kW) jednak po kilkunastu latach odmówił współpracy (raz był spawany drugi raz bez sensu).
Mam do czynienia z piecem dopiero od paru lat i jestem kompletnym "lajkonikiem". Mój sąsiad raczej też. Chciałbym wybrać kocioł, który nie zmusi mnie do robienia doktoratu z obsługi, technologi, ślusarstwa itp, itd.
Wiadomo jaka bywa jakość miału więc który według Was lepiej zniesie to "paliwo".
To tyle. Bardzo proszę o porady i swoje przemyślenia. będą mi bardzo pomocne przy wyborze. Nie chciałbym się opierać tylko na "fachowcu" lub sprzedawcy.
I jeszcze jedno będę bardzo wdzięczny jeśli temat nie zamieni się w spór na temat wyższości Świąt Wielkanocnych nad Świętami Bożego Narodzenia co tutaj zdarza się niestety niejednokrotnie.
Pozdrawiam. :)
Robert