Dzięki za odpowiedzi.
automatyk, zawsze przecież im wyższa temp. dla kondensata tym gorzej. A co masz na myśli mówiąc automatyka sobie poradzi.
Rozumiem, że kocioł moduluje palnikiem, a węc temperaturą i obrotami pompy. A na czym bazuje sterując obrotami pompy np. Przerzucając się z innej wydajności dla cwu na obiegu grzewcze.
sambor - imergasa czytam kilka razy do poduszki :) i przeczytałem też Twój drugi link, dzięki; pytanie o zamykanie zaworów bardzo trafione :)- dla obiegu grzewczego pompa elektroniczna i równoważenie instalacji załatwia sprawę. Myślałem może też, że chcesz mi dać do zrozumienia, że wyłączenie cwu to jak przymknięte zaworu termostatycznego ? Tylko, że przecież cwu za sprzęgłem po stronie wtórnej nie jest zasilane pompą kotłową aby pompa tak regulowała jak przy głowicach zamykanych. Te obiegi bezpośrednio nie oddziałują na pompę kotłową. Mam nadzieję, że piszę w miarę zrozumiale :) .
Ja wiem, że moje obawy są bezpodstawne przy tym co napisałeś ale chcę to zrozumieć i poukładać sobie jakoś.
Pisałeś o cwu przed sprzęgłem ...
Jak dajemy pompę osobno dla cwu przed sprzęgłem (i jest też osobna dla grzewczych więc raźem dwie po stronie pierwotnej) to wszystko gra- kotłowa i obiegowe grzewcze się wyłączają, a uruchamia obiegowa dla cwu przed sprzęgłem (gdy kocioł nie ma wbudowanej oczywiście). Jednak jak ma wbudowaną i cwu robimy przed sprzęgłem na trójdrożnym to pojawia się podobna sytuacja jak z cwu za sprzęgłem- pompa dla cwu, a więc również kotłowa musi być mocniejsza i jak nie działa cwu to obiegi grzewcze będą wymagać mńiejszego sumarycznego przepływu niż ma kotłowa dobrana na cwu.
Myślę, że gdzieś błądzę przez te cholerne pompy elektroniczne i coraz bardziej zaawansowane sterowanie. Stałe wydatki na pompie i on off :) było prostsze w zrozumieniu.