Witam wszystkich serdecznie to mój pierwszy wpis na forum choć czytuje was już od dobrych kilku tygodni. Czytuje, czytuje i co tu dużo mówić jak byłam zielona tak jestem.
Dlatego przejdę do konkretów. Pod koniec lata planuje wprowadzić się wraz z rodziną do domu o powierzchni użytkowej 100 M2.
Dom został wybudowany w 2012r z gazobetonu. Parter+poddasze użytkowe. Ściany zewnętrzne ocieplone styropianem 12 cm, 20 cm wełny mineralnej w dachu, 7 cm styropianu w posadzce na gruncie.
Dom ma 8 okien (współczynnik przenikania ciepła 1,5). W domu mają mieszkać 4 osoby jest jedna łazienka (wanna). Kotłownia ma wymiary 3 m dł. x 1,7 szer. x 3 wys. .
Potrzebuje pomocy w wyborze najwłaściwszej metody ogrzewania, a później w wyborze samego pieca. Jestem już po konsultacjach z przedstawicielem Buderusa, który zaproponował kocioł logamax plus GB072 14 Kw z zasobnikiem wody 120l. Czysto, bezobsługowo- przekonuje tyle że przyłącze gazu będzie mnie kosztować 4,5 tys. złotych+ kocioł i zasobnik 6,5 tys.+ koszty reszty instalacji o których nie mam zbyt wielkiego pojęcia= dużo pieniążków. Do tego boję się rachunków za gaz bo w domu lubię mieć ciepło ok. 22 stopnie.
Moje pytania: Czy to możliwe, że w przepadku takiego domu koszt ogrzewania i podgrzewania wody gazem ziemnym zamknie się rocznie w 3,5 tys złotych (tak zapewnia przedstawiciel)? Czy logamax plus GB072 14 Kw to najlepszy wybór w tej półce cenowej?
W swoich kalkulacjach biorę również pod uwagę ogrzewanie ekogroszkiem. Tutaj z kolei kompletnie nie wiem jaki kocioł do tak małego budynku (znajomi polecają Sas Slim), nie wiem nic o sterownikach i podajnikach. Kolejne pytanie ile tego ekogroszku mogę zużywać w ciągu roku? Orientowałam się, że w moich okolicach ceny wysokoenergetycznego ekogroszku kształtują się w okolicach 1000 zł za tonę z dowozem. Co wyjdzie taniej gaz czy ekogroszek? Jaki kocioł? Bardzo proszę o poradę.