Witam wszystkich.
Jestem w trakcie kupowania mieszkania. Wpadło mi w oko mieszkanie 52 m2 w budynku 12 rodzinnym wybudowanym z cegły. Budynek budowany w takiej samej technologii jak Familoki na Śląsku. Niestety nieocieplony i ocieplić się go nie da. Mieszkanie jest z 3 stron szczytowe. W zasadzie jedyny sąsiad jest pod spodem, nad mieszkaniem znajduje się wysoki strych. Mieszkanie ogrzewane jest kotłem gazowym dwufunkcyjnym z otwartą komorą spalania zamontowanym w łazience. W mieszkaniu znajduje się 5 grzejników.
Jeżeli dojdzie do skutku umowa sprzedaży, to planuje przenieść piecyk do kuchni i zmienić na piec z zamkniętą komorą spalania.
Moje pytanie jest o to jakich kosztów mogę się spodziewać za ogrzewanie w sezonie zimowym. Może ktoś ma podobny metraż w budynku nieocieplonym i zechciałby się podzielić kosztami.
Właścicielka przedstawiała nam rachunki za ogrzewanie, ale mieszkanie stoi jakiś czas puste, a ona mieszkała w nim wcześniej chyba tylko doraźnie, więc nie są wiarygodne jak dla mnie.